Ekwador od kilku lat zapowiada rezygnację z obrotu gotówkowego i całkowite przejście na przyszłościową walutę narodową e-sucre, ale przy równoległym korzystaniu z dolara amerykańskiego w obrocie gotówkowym wydaje się to nierealne. Z kolei Europejski Bank Centralny w dniu 4 maja 2016 r. podjął decyzję o zaprzestaniu emisji
Scenariusz zajęć dziennych. Temat zajęć:Kim chciałbym zostać w przyszłości? -rozwijanie umiejętności plastycznych. -estetycznie wykonuje pracę plastyczną. -oparte na aktywności nauczyciela:czytanie zagadek i wiersza,przydzielanie zadań dzieciom,kierowanie zabawą,zadawanie pytań,pogadanka,pokaz. Formy organizacji:indywidualna
A gdyby tak popuścić wodze fantazji i spróbować wyobrazić sobie jak będzie wyglądał świat za kilkadziesiąt lat? Odkąd pamiętam uwielbiałem filmy science-fiction. Oczywiście zawsze więcej w nich było fiction niż science, ale wyobrażałem sobie jak będzie wyglądać przyszłość. To były te czasy, kiedy dla młodego Polaka przejawem nowoczesności był kupiony przez rodziców mały telewizor zachodniej firmy. 14 cali szczęścia, dzięki którym można było oglądać świat w zaciszu własnego małego pokoju. Kiedy kilka tygodni temu widziałem takie urządzenie, poczułem łezkę nostalgii, ale jednocześnie dziwne uczucie niedowierzania, jak można było trzymać takie niezgrabne pudło na szafce. Duże (choć przecież małe), ciężkie, wyglądające dobrze tylko jeśli było schowane w meblościance. Dziwne, bo przecież płaskie telewizory i monitory zadomowiły się w naszych mieszkaniach stosunkowo niedawno. Płyta indukcyjna zamiast gazowego palnika, ekrany komputerowe w samochodach, tablety, komórki z dotykowymi ekranami. To wszystko jest dziś dla nas codziennością, a jeszcze kilkanaście lat temu kojarzyło się tylko i wyłącznie z filmową przyszłością, którą poznawaliśmy oglądając kasety z wypożyczalni. Tego skoku technologicznego nie jesteśmy w stanie odczuć będąc jego codziennymi odbiorcami, wyraźny zdaje się być natomiast kiedy sięgniemy pamięcią w przeszłość. Popatrzmy więc teraz w przyszłość. Podniebne autostrady Zmieniając opony w aucie przyjrzałem się przez chwilę swojemu samochodowi ze zdjętymi kołami. Pierwsze co przyszło mi do głowy, to pojazdy z filmu Powrót do Przyszłości 2. Marty McFly poleciał do 2015 roku, czyli do przyszłości, która jest dla nas na wyciągnięcie ręki. W wizji Roberta Zemeckisa wystarczyło, by kierowca włączył odpowiedni przycisk, a koła jego pojazdu zmieniały położenie z pionowego na poziomie, a samochód zaczynał unosić się nad ziemią. Jakby tego było mało, nie tylko lewitował, ale zwyczajnie potrafił latać. Tylko w taki sposób można było dostać do na podniebne autostrady. Dziś wydaje się to całkowicie niemożliwe, ale nie wierzę, że takie lub podobne rozwiązanie będzie kiedyś codziennością. Pomijając już techniczne możliwości, tempo w jakim zwiększa się ciasnota na drogach pozwala sądzić, że wykorzystanie przestrzeni powietrznej, chociażby tej pomiędzy ziemią a standardową wysokością na jakiej latają samoloty, jest więcej niż rozsądne. Z drugiej strony, przecież tam też pojawią się korki – no ale zawsze lepiej stać w sznurku pojazdów mając do dyspozycji fantastyczny widok z powietrza, a nie 30 poustawianych obok siebie billboardów i rowerzystę wymijającego nas prawą stroną jezdni. I autopilot, tak, autopilot. Nie zrozumcie mnie źle, uwielbiam prowadzić. Ale są momenty, kiedy chciałbym być po prostu pasażerem, poczytać książkę czy obejrzeć film, zamiast po raz sto pięćdziesiąty wrzucać jedynkę i zastanawiać się, czy ten wciskający się z lewej strony typ przytrze mi wreszcie bok, czy nie. Telewizja przyszłości Patrząc na to jak spada popularność telewizji względem chociażby YouTube, trudno wierzyć, aby stacje w klasycznej formie przetrwały próbę czasu. Z drugiej strony warto pamiętać o tym, że deklaracje typu „mam w domu telewizor, ale tylko do grania” nie pochodzą z ust statystycznego Kowalskiego (czy innego Smitha), ale wygłaszają je ludzie wkręceni w gry i technologie. Ci, którzy bardziej lub mniej świadomie bojkotują duże koncerny i stacje telewizyjne, opowiadając się za wolnością i niezależnością w Internecie. Jakkolwiek jednak nie poprawiałaby się jakość amatorskich produkcji, to ogromne budżety i koneksje potrzebne do przygotowania naprawdę wielkich materiałów, seriali czy filmów zawsze będą wiązać się ze wsparciem gigantów, a nie malutkich YouTuberów. A czy będzie mieć dla nas znaczenie w jakiej technologii dostarczana będzie telewizja? Tak jak teraz – cyfrowo w powietrzu, podziemnym kablem w bardziej klasycznym, telewizyjnym stylu, czy sieciowym streamem? Nie będzie. Gonienie za rozmiarem odbiornika i trzecim wymiarem ma tu moim zdaniem większe znaczenie. Filmy science-fiction pokazują wielkie ekrany, często z holograficznym trójwymiarem albo okulary, które pozwolą całkowicie wtopić się w pokazywany przez nadawcę świat. Na fajny pomysł wpadli twórcy filmu „Gamer” z Geraltem Butlerem, gdzie tytułowy gracz wcielał się w awatara, którym był prawdziwy człowiek. To może zbyt daleko idąca wizja, ale nowy wymiar kina i gier pojawi się wtedy, gdy będziemy mogli tak połączyć się z maszyną, by faktycznie poczuć wszystko to, czego doświadcza bohater. Nie mówię o bólu czy strachu, ale o wizji, fonii, zapachu, może smaku – i wszystkich emocjach, jakie się z tym wiążą. To dopiero byłaby jazda. A może handlowanie wspomnieniami, jak w filmie „Pamięć Absolutna”? Niebezpieczne, ale i kuszące. Coś jak kinowa historia, w którą bylibyśmy w stanie choć na jakiś czas uwierzyć, by zmienić swoją codzienność. Drugie życie w sieci Nadejdzie taki czas, gdzie nieposiadanie dostępu do serwisów społecznościowych będzie kojarzyć się jedynie z miejscami, gdzie dziś są problemy z żywnością i choćby minimalnym komfortem życia. Tak jak kiedyś nawet przez myśl mi nie przeszło, że mogę wkręcić się w Facebooka czy Twittera, tak dziś nie do końca jestem w stanie wyobrazić sobie codzienności bez dostępu do nich. Podobnie jak do tego, że ktoś mógłby mi zabrać dostęp do nieograniczonych zasobów informacji w sieci. Z każdym kolejnym rokiem będę się do tego przyzwyczajał jeszcze bardziej, a ze mną kolejni ludzie, dla których możliwość bezproblemowego porozmawiania ze znajomymi z drugiego końca świata, czy sprawdzenia ciekawostek odnośnie odwiedzanego właśnie miejsca (chociażby przez wskazówki czy notatki w aplikacjach typu Foursquare) stanie się chlebem powszednim. Dziś mówi się o nerdach/geekach i tych normalnych, którzy nie czują potrzeby posiadania „drugiego życia w sieci”. Chcemy tego czy nie, kiedyś to drugie życie będzie codziennością – a może w ogóle odwrócą się proporcje i dobry seks będzie wyglądał jak w filmie „Człowiek Demolka”? Tego bym nie chciał, ale jak to mówią – dostosuję się, albo przepadnę. Nasza planeta umiera, my ją zabijamy Kiedy miałem około 12-13 lat, siedzieliśmy z sąsiadami i dumaliśmy nad tym, kiedy nasza planeta skończy swój żywot. Zaczęto mówić wtedy jawnie o dziurze ozonowej, o tym jak nasze lodówki i dezodoranty powiększają ją z dnia na dzień i niedługo ta stanie się tak wielka, że promienie słoneczne nas usmażą. A przy okazji dotknie nas wielka powódź i epoka lodowcowa. Pamiętacie serię filmów „Nieśmiertelny”, gdzie ludzie musieli schować się pod wielką kopułą? Kiedyś skończą się surowce naturalne, zużywamy ich coraz więcej, emitując jednocześnie do atmosfery coraz większą ilość zanieczyszczeń. Bez wątpienia wpływa to na klimat i to, jak zachowuje się nasza planeta. Ekolodzy straszą – i mają rację, choć to nie nasze pokolenie doświadczy na własnej skórze tych destrukcyjnych działań. Nie wierzę w to, że Ziemia się zbuntuje i postanowi oczyścić powierzchnię z niszczącego ją człowieczeństwa, ale to więcej niż pewne, że kiedyś będziemy zmuszeni albo znaleźć takie źródła energii, które będą od naszej planety niezależne, albo zwyczajnie spakujemy manatki i zaczniemy kolonizować inne miejsca we Wszechświecie. No i kosmici. Gdyby bardziej rozwinięta od nas cywilizacja chciała zaszczycić nas swoją obecnością, podejrzewam, że już by to zrobiła na tyle oficjalnie, że nie mielibyśmy wątpliwości. To nie jest tak, że ja nie wierzę w życie poza naszą planetą – wręcz przeciwnie. Wydaje mi się jednak, że prędzej to my jakąś spotkamy kiedy już będziemy w stanie wysłać załogową ekspedycję zdecydowanie dalej niż na Księżyc. No ale do tego potrzebne są fazer ze „Star Treka”. Wszystko takie inteligentne Smartfony, smartwatche, smart tv. Za jakiś czas smartlodówki, smartpralki i może smartbuty, które wzorem aplikacji do biegania będą mierzyć przebyty dystans, udostępniać w serwisach społecznościowych nasze fitnessowe osiągnięcia, a przy okazji mierzyć tętno gdzieś przy kostce. Kiedyś żartowało się, że w nowoczesnych lodówkach znajdziemy windowsy, które przy próbie wyciągnięcia parówek powitają nas niebieskim ekranem i każą iść spać z pustym żołądkiem. Ja chciałbym wstać teraz od komputera, iść do lodówki, która poinformowałaby mnie co akurat się kończy, pozwoliła połączyć się z ulubionym sklepem i złożyć zamówienie. A może zrobiłaby to za mnie, jeśli ustawiłbym wcześniej coś podobnego do bankowych przelewów stałych? Informatyzacja postępuje i raczej nic nie wskazuje na to, by ten postęp miał się zatrzymać. Inteligentne systemy montuje się w coraz większej ilości urządzeń. Skoro samochód potrafi sam zaparkować, to dlaczego inteligentne mieszkanie nie miałoby wypuścić małych dronów, które w kilkanaście minut posprzątałyby wszystkie pokoje za nas? Czemu po wejściu do domu komputer nie miałby mnie przywitać słowami „Dzień dobry Pawle, co chcesz dziś obejrzeć? Czy nalać Ci whisky i ciepłej wody do wanny?”. Cieszymy się z każdego kroku związanego z komputeryzacją, informatyzacją czy kolejnych udanych prób stworzenia robota przypominającego człowieka. To stanie się prędzej czy później, zmechanizowany pomocnik będzie za nas odkurzał, by przypominająca prawdziwą kobietę mechaniczna niewiasta spełniała wszystkie zachcianki seksualne swojego właściciela. Aż któregoś dnia w robotach ockną się duchy albo globalny system uzna człowieczeństwo za wroga i skończymy marnie niczym bohaterowie świata filmów „Terminator”. Wiecie – maszyna jest tylko narzędziem, a potem coś idzie nie tak... Jakkolwiek potoczy się nasza przyszłość, jakiekolwiek auta czy gadżety staną się naszą codziennością, to jestem więcej niż pewien, że pojawi się grupa osób lubująca się w retro. Skoro mamy to dziś – zainteresowanie starymi grami, kickstarterowe produkcje czerpiące z dawnych czasów pełnymi garściami, miłośników starych samochodów czy motocykli, identycznie będzie w przyszłości. Może za 30 lat noszenie w kieszeni, pewnie nieprzystosowanego do nowych standardów wymiany danych, iPhona 5s będzie trendy i jazzy, podobnie jak noszenie ciuchów, które dziś mamy na sobie. Też macie wrażenie, że moje pomysły nie są wcale takie nierealne? Różnica wieku między mną, a moją Mamą to ponad 30 lat. Widzę, że nie chce i nie potrzebuje większości urządzeń, które są dla mnie codziennością. Przed napisaniem tego tekstu zapytałem, jak wyglądało jej życie, gdy była w moim wieku, jak spędzała czas, jakich urządzeń używała. I nie muszę Wam chyba mówić, że to był zupełnie inny świat. Dlatego wiem, że kiedy ja będę w jej wieku, codzienność nie będzie wyglądać jak dziś. A może właśnie spełnią się wszystkie moje wizje? I – tak zupełnie w bonusie – dożyję chwili, by złapać w dłonie prawdziwy miecz świetlny. Machałbym. Obrazek 1,2,3,4,5,6,7.
Ten odcinek koniecznie musicie obejrzeć. Jest tak samo przerażający jak intrygujący. Rafał Masny przeniesie Was na chwilę do roku 2080… co tam się dzieje? Na przykład: 2022 – pierwszy hotel w kosmosie 2024 – Tesla wysłała ludzi na marsa 2025 – lądowanie na Marsie 2050 – rozpoczęła się kolonizacja Marsa 2075 – warstwa ozonowa Ziemi […]
Ile wiesz o energii wodnej? baaker2009 / CC Od niszczycielskich tsunami po bycie ciągniętym przez prąd podczas pływania na plaży, jesteśmy z natury zaznajomieni z siłą i mocą poruszającej się wody. Starożytni Rzymianie używali młynów napędzanych wodą do przetwarzania zboża na mąkę; Walijscy górnicy używali energii wodnej do wydobywania cennych metali z ziemi już w pierwszym wieku naszej ery. Dziś behemoty, takie jak Zapora Hoovera i Zapora Grand Coulee, są najbardziej znanymi przykładami produkcji energii wodnej, ale ich czas ucieka. Długa historia zawalania się tam i niszczenia środowiska na dużą skalę spowodowała zdetronizowanie głównych zapór jako głównego źródła energii elektrycznej wytwarzanej przez wodę, a wiele nowych metod i technologii jest opracowywanych, aby uczynić energię wodną energią przyszłości.. Zawartość Poszukiwanie lepszej energii Przechodząc obok wielkich zapór Moc pływów Morska moc prądu Wave Power Moc osmotyczna Co przyniesie przyszłość Czy energia wodna jest lepsza? DCI Energia wodna jest obecnie największym źródłem energii odnawialnej w kraju, a Departament Energii USA pracuje nad tym, aby była bardziej wydajna i przyjazna dla środowiska. Cztery obszary reprezentują przyszłość energii wodnej: energia pływów, energia prądu morskiego, energia fal i energia osmotyczna. W szczerej notatce na swojej stronie badawczej Departament Energii przyznaje: „Każdy projekt związany z prądami pływowymi i morskimi boryka się z kwestią efektywności kosztowej, a cmentarz wynalazków jest pełen projektów technicznie wykonalnych, ale ekonomicznie skazanych na śmierć”. Ale to nie znaczy, że nie próbują. Ponad dwie trzecie budżetu badawczego Programu Energetyki Wodnej jest przeznaczone na rozwój nowych technologii; wymienia ponad 300 projektów na różnych etapach, które pracują nad przekształceniem energii przemieszczania wody w energię elektryczną do zasilania naszych domów, urządzeń i samochodów. Funkcjonalne i skuteczne. DCI W przeciwieństwie do konwencjonalnych zapór, które zatrzymują przepływ rzek i stopniowo uwalniają wodę, aby wytworzyć energię elektryczną, nowe pomysły w dziedzinie energii wodnej koncentrują się na czerpaniu korzyści z przemieszczania wody, a nie na jej kontrolowaniu. Podstawowy pomysł jest prosty i działa bardzo podobnie do energii wiatru: umieść turbiny w miejscu, w którym woda będzie je obracać i wytwarzać energię. Chociaż woda nie porusza się tak szybko jak wiatr, jest gęstsza i wytwarza więcej energii na stopę kwadratową. (Wadą tej mocy jest to, że podwodne turbiny muszą być budowane tak, aby wytrzymać większą siłę niż turbiny wiatrowe.) Jest bardziej niezawodna niż energia wiatrowa i słoneczna; pływy morskie, prądy morskie i fale są przewidywalne i nie zmniejszają się wraz z zachmurzeniem. W jaki sposób odpływy i przypływy mogą wytwarzać energię elektryczną? DCI Istnieje kilka metod wytwarzania energii elektrycznej z odpływów i przypływów. Najbardziej powszechne są zapory pływowe; są to w zasadzie tamy, zwykle budowane przy wejściu do wlotu. Woda wpływa i wypływa przez śluzy, poruszające się turbiny. Elektrownia Rance Tidal w Bretanii we Francji działa od 1966 roku i w połowie lat 90. ubiegłego wieku przewyższyła ją jako najbardziej wydajną tego rodzaju elektrownię Sihwa Lake Tidal w Korei Południowej. Chociaż śluzy są zaprojektowane jako porowata bariera, nadal zmieniają poziom wody w ujściach rzek i stwarzają problemy środowiskowe podobne do tych powodowanych przez duże tamy. Ogrodzenia pływowe z turbinami o osi pionowej są tańsze i mniej szkodliwe niż zapory, ale mogą być uciążliwe dla dużych zwierząt morskich. Turbiny pływowe działają jak turbiny wiatrowe; poszczególne słupy są osadzone w dnie morskim. Ile energii może wyprodukować Prąd Zatokowy? DCI Oceniając potencjalną energię, która może być generowana przez prądy oceaniczne, Departament Spraw Wewnętrznych zauważył, że przechwycenie zaledwie 0,1% energii Prądu Zatokowego może zaspokoić 35% rocznego zapotrzebowania Florydy na energię elektryczną. Innymi słowy, w Golfsztromie jest 21 000 razy więcej energii niż w wodospadzie Niagara. Wyzwaniem jest umieszczenie turbin na dnie morskim lub na platformach podwodnych i utrzymanie ich w dobrym stanie. Jeden z pomysłów Darrisa White'a z Embry-Riddle Aeronautical University na Florydzie pozwala zrezygnować z fiksacji na temat utrzymania turbin na miejscu. White pracuje nad autonomicznymi turbinami, które zachowywałyby się jak ławice ryb, podróżując z prądem i komunikując się ze sobą za pomocą czujników. Czy możemy zamienić fale w elektryczność? DCI Surferzy i bodyboardziści wiedzą, jak potężna może być wielka fala, a naukowcy również znają zapach. Jak dotąd Pelamis Wave Converter jest najlepiej rozwiniętą technologią przetwarzania fal na energię elektryczną. Długa na 600 stóp czerwona maszyna składa się z cylindrycznych części połączonych ze sobą, unoszących się na powierzchni oceanu. Fale sprawiają, że sekcje wyginają się i wyginają, generując moc. W maju 2010 roku Pelamis wypuścił urządzenie u wybrzeży Szkocji i ma nadzieję, że w następnej dekadzie będzie ich setki w morzach na całym świecie. Niedawno zaproponowano jeszcze bardziej imponującą technologię: brytyjski projektant Phil Pauley pracuje nad morskimi ogniwami słonecznymi, połączonymi siecią, które zbierałyby energię słoneczną i falową.. Jak osmoza wpisuje się w przyszłość energetyki wodnej? DCI Odpływające pływy, prądy oceaniczne i rozbijające się fale są dość łatwe do zrozumienia, ale nieco trudniej jest zobaczyć, jak osmoza wpisuje się w przyszłość elektrowni wodnych. Kiedy woda morska i rzeczna są oddzielone membraną, którą może przekroczyć tylko ta ostatnia, osmoza w naturalny sposób łączy je ze sobą. Powstała słonawa woda przepływa z wystarczającą energią kinetyczną, aby wytworzyć energię elektryczną. Jeśli wydaje się to trochę skomplikowane, wyobraź sobie, że próbujesz to zrobić. Jednak w ciągu ostatnich kilku lat nastąpił wielki postęp technologiczny, w szczególności opracowanie taniej i niezawodnej membrany do użytku komercyjnego. Plusem jest to, że pora dnia, pogoda i pora roku nie odgrywają żadnej roli w tym procesie, co oznacza, że wszystko jest łatwiejsze do kontrolowania. Wadą jest to, że poziom zasolenia w zbiornikach wodnych nieuchronnie zmienia się, co utrudnia przetrwanie ryb i innych gatunków morskich. Co przyniesie przyszłość? DCI Chociaż nie można wiedzieć, która z tych metod przyniesie więcej owoców niż inne i jakie technologie zostaną wynalezione, aby wykorzystać nowe źródła energii wodnej (woda wypierana przez wieloryby? Kule armatnie do basenów?), Można śmiało powiedzieć, że w w przyszłości więcej naszej energii będzie pochodzić z 70 procent planety pokrytej wodą. Należy starannie rozważyć kwestie środowiskowe, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że główną motywacją do rozwoju nowych źródeł energii jest pozbycie się paliw kopalnych. Ale założę się, że za pięć do dziesięciu lat, baseny pływowe, prądy takie jak Prąd Zatokowy i załamujące się fale wokół siedmiu mórz będą nadal świecić.
Jeżeli nie, to teraz macie ku temu niepowtarzalną okazję. Zobaczcie, jak świetnie poradzili sobie z tym trudnym zadaniem, o które ich poprosiłem. Zadanie polegało na próbie przewidzenia przyszłości świata IT za kolejne 10 i 50 lat. A zmienić się może bardzo wiele, wystarczy przypomnieć sobie, jak wyglądała Polska 50 lat temu.
Włos się jeży na głowie. Dobra wiadomość dla wielbicieli nowinek o podróżach w czasie. Youtubowy kanał Apex TV pokazał mężczyznę, który twierdzi, że widział przyszłość za 4000 lat. Na dowód przedstawił bohatera filmu świata nie zniszczy wojna nuklearna. Ludzie dożyją 6000 roku. Co się wtedy stanie? Mieszkańcy kuli ziemskiej połączą się ze sztuczną inteligencją i stworzą jedną czującą, wyższą istotę. Podróżnik w czasie mówi na nią "oni". Nie pokazuje twarzy, ponieważ "im" by się to nie również zniekształcony głos. W końcu niektórzy mogliby pozazdrościć śmiałkowi eskapad tysiące lat wprzód, więc lepiej nie zdradzać swojej tożsamości. Tajemnicza postać opowiada, że w dalekiej przyszłości w końcu znaleziono lekarstwo na raka. Podróże w czasie stały się faktem po eksperymentach na zwierzętach. Potem przyszedł czas na ludzi. Tak oto bohater wideo trafił 4000 lat w przeszłość i pokazał rzekomy dowód na prawdziwość swojej historii. To jest fotografia z 6000 roku. Możecie zauważyć, że obraz jest zniekształcony, co jest spowodowane podróżą w czasie. Ze względu na ten proces niektórzy ludzie mają zniekształcone ciała – opowiadał w ApexTV. Mężczyzna wzruszył się, opowiadając o przyjacielu, który został w 6000 roku. Można mieć nadzieję, że dobrze czuje się w przyszłości, ponieważ podróżnik określił ją jako "utopię". Podróżował w czasie. Pokazał, jak będzie wyglądał świat za 4000 lat [Fotografia pojawia się w 5:48 minucie]:
Шуктቧζ ዕ
Аኧኇлጥкру х скፅթοх
Szkoła dziś Szkoła przyszłości. - niskie nakłady na oświatę - edukacja priorytetem, wzrost nakładów. - mała autonomia szkoły - wzrost autonomii szkoły. - programy nauczania w gestii MEN - wpływ nauczycieli na rozszerzanie i wzbogacanie programów nauczania oraz odrzucanie niepotrzebnych treści. - decentralizacja zakończona na
Co z kolejnymi dawkami szczepionek przeciwko COVID-19? Wciąż nie wiadomo, kiedy pandemia COVID-19 się skończy. Aby było to możliwe, trzeba zaszczepić maksymalnie tyle osób, ile się da. Ale przecież szczepionki dają ochronę tylko na ograniczony czas. Jak będzie wyglądała sytuacja za rok? Szczepionki Pfizer/BioNTech i Moderny są najbardziej zaawansowanymi produktami medycznymi, jakie kiedykolwiek stworzono. Nic dziwnego, ponieważ są to szczepionki mRNA, oparte na technologii, która nie była stosowana do tej pory w medycynie. Mimo tego, mają swoje ograniczenia. Powszechnie wiadomo, że ochrona przeciwko koronawirusom nie jest na całe życie. Zyskujemy ją – w przypadku pełnej dawki szczepień lub przejścia choroby – na co najmniej 3 miesiące. Naukowcy szacują, że odporność utrzymuje się średnio 6 miesięcy, a w niektórych przypadkach sięga nawet 9 miesięcy. Raczej niemożliwe jest, by trwała dłużej niż rok, co jest wynikiem ograniczeń funkcjonowania naszego układu odpornościowego. Warto zatem się zastanowić: nawet jeżeli przeszedłeś COVID-19 lub zostałeś zaszczepiony dwoma dawkami preparatów, to co dalej? Przecież za rok żadnej odporności nikt z nas mieć już nie będzie (teoretycznie). Co wtedy? Trzecia dawka Najbardziej realny scenariusz przyszłości z pandemią COVID-19, to wprowadzenie trzeciej, przypominającej dawki szczepionki. Dotyczy to przede wszystkim preparatów mRNA, czyli szczepionek Pfizera/BioNTech i Moderny. Potwierdził to już Albert Bourla, dyrektor generalny firmy Pfizer, który powiedział, że ludzie prawdopodobnie będą potrzebowali dawki przypominającej szczepionki przeciwko COVID-19 podanej w ciągu 12 miesięcy od dawki numer dwa. Co więcej – niewykluczone, że na COVID-19 będziemy musieli szczepić się co roku, jak na grypę sezonową. Prawdopodobnym scenariuszem jest to, że będzie potrzebna trzecia dawka, gdzieś między 6. a 12. miesiącem od drugiej dawki. Prawdopodobnie trzeba będzie szczepić się przeciwko COVID-19 co roku , ale wszystko to musi zostać potwierdzone. I znowu, szybkość pojawiania się nowych wariantów będzie odgrywać kluczową rolę. Niezwykle ważne jest, aby ograniczyć pulę ludzi, którzy mogą być podatni na Bourla Komentarz ten pokrywa się z informacjami CEO Johnson & Johnson, Aleksa Gorsky’ego, który powiedział w lutym, że może być potrzeba szczepienia się przeciwko COVID-19 co roku. Szczepionka na COVID-19 jak szczepionka przeciwko grypie sezonowej? Niewykluczone Zgodnie z danymi firmy Pfizer, ich szczepionka przeciwko COVID-19 w ponad 91% chroni przed SARS-CoV-2 i w ponad 95% przed postacią chorobą do sześciu miesięcy po podaniu drugiej dawki. Szczepionka firmy Moderna (również mRNA), także wykazała się wysoką skutecznością po sześciu miesiącach. Dane firmy Pfizer opierały się na ponad 12 000 zaszczepionych uczestników. Naukowcy twierdzą jednak, że potrzeba jeszcze więcej danych, aby ustalić, czy – a jeżeli tak, to jaka – ochrona utrzymuje się po sześciu miesiącach. Niedawno, szef naukowy Covid response w administracji Bidena, David Kessler, powiedział, że Amerykanie powinni spodziewać się zastrzyków przypominających w celu ochrony przed nowymi wariantami SARS-CoV-2. Kessler powiedział, że obecnie zatwierdzone szczepionki zapewniają wysoki stopień ochrony, ale może się to zmienić wraz z pojawianiem się nowych wariantów wirusa. Pfizer i BioNTech testują już trzecią dawkę szczepionki przeciwko COVID-19, aby lepiej zrozumieć odpowiedź immunologiczną przeciwko nowym wariantom wirusa. Szczepionki mozaikowe Zastrzyki przypominające to jedno, ale w kolejnych latach możemy spodziewać się następnych generacji szczepionek, które mogą cechować się jeszcze wyższą skutecznością od obecnych. Czy to oznacza, że kiedyś uda się opracować uniwersalną szczepionkę przeciwko SARS-CoV-2? Wydaje się to mało prawdopodobne, podobnie jak nierealnym jest oczekiwać opracowania uniwersalnej szczepionki na grypę sezonową. Owa “sezonowość” jest kluczowa, zarówno w przypadku mutacji patogenu, jak i stopnia ochrony szczepionek. Naukowcy pracują nad uniwersalną szczepionką przeciwko COVID-19, ale jej stworzenie może okazać się niemożliwe. Alternatywnie, uniwersalna szczepionka mogłaby być skierowana przeciwko wielu różnym koronawirusom. Mowa o tzw. szczepionce mozaikowej, która zawiera antygeny kilku różnych wariantów koronawirusów (mieszankę różnych szczepów SARS-CoV-2). Są one umieszczone na nanocząstkach – niezwykle małych strukturach biologicznych zbudowanych z białek, które służą jako platforma do przenoszenia antygenów. Dzięki takiemu podejściu nasz układ odpornościowy sam wyszukuje podobieństwa. Następnie uczy się, jak wytwarzać przeciwciała, które reagują na wszystkie wirusy. Szczepionki mozaikowe mogą być przyszłością medycyny Amerykańscy naukowcy już przetestowali taką szczepionkę na myszach. Po podaniu szczepionki mozaikowej myszy uzyskały odpowiedź immunologiczną przeciwko SARS-CoV-2 i szeregowi innych koronawirusów pochodzących od nietoperzy. Wyniki te są interesujące z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest rodzaj odpowiedzi immunologicznej. Myszy wytworzyły szeroką gamę przeciwciał neutralizujących, czyli takich, które mogą powstrzymać wirusa przed zainfekowaniem komórek organizmu i dlatego zapewniają najsilniejszą ochronę. Te neutralizujące przeciwciała są głównym celem szczepionek. Po drugie: myszy wytworzyły również odpowiedź immunologiczną na nietoperze koronawirusy. Strategia ta może być przydatna do zapewnienia ochrony przed przyszłymi pandemiami, gdyby pojawiły się kolejne zoonozy (wirusy zakaźne przenoszone przez zwierzęta). Jednak szczepionki mozaikowe przeciwko koronawirusom nie były jeszcze testowane u ludzi. Do ich sukcesu droga jeszcze daleka. Ale przecież jeszcze pięć lat temu, to samo mówiono o szczepionkach mRNA.
Za 20 lat szef będzie mógł śledzić każde twoje spojrzenie, klik czy bicie serca. Bez względu na to, czy ów przełożony w 2040 roku będzie
Kategorie: naukaludzkośćciekawostkizmiany Nad tym pytaniem zapewne niewiele osób się zastanawiało. Obecne czasy są coraz cięższe a rodzaj ludzki mógłby nie przetrwać nawet kilkuset kolejnych lat. Jednak jeden z naukowców niedawno odpowiedział na to pytanie. Dr. Alan Kwan, profesor genomiki obliczeniowej z amerykańskiego uniwersytetu w St. Louis powiedział, że gdy inżynieria genetyczna stanie się normą, biologia i ewolucja człowieka będzie możliwa do kontrolowania. Artysta Nickolay Lamm pomógł zwizualizować twierdzenia profesora. Poniższe zdjęcie przedstawia kobietę i mężczyznę w czasach obecnych. Według Dr. Kwana, ludzie w przyszłości będą posiadać coraz większą więdzę na temat Wszechświata. Dlatego, zdaniem profesora, nasze głowy będą stawały się większe, aby pomieścić większy mózg a poniższe zdjęcia mają obrazować wygląd człowieka 20 tysięcy lat później. Zmiany jeszcze nie są aż tak wielkie. Kolonizacja innych planet w Układzie Słonecznym, a z czasem poza jego granicami ma spowodować powiększenie naszych oczów ze względu na ciemniejsze środowisko, czyli mniejsza ilość światła pochodząca od Słońca. Nasza skóra będzie pigmentowana, co miałoby zapewnić ochronę przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym. Ponadto, nasze powieki pogrubią się, łuki brwiowe staną się bardziej wyraziste z powodu niskiej grawitacji. Najnowsze technologie będą wszczepiane w nasze ciała. Będą one miały postać nanochipów, które pozwolą nam na przykład na komunikację (jak telefon). Poniższe zdjęcie przedstawia nasz możliwy wygląd za 60 tysięcy lat. Według Dr. Kwana, wszystkie wcześniej wymienione zmiany będą się nasilać. Oczy będą wyjątkowo duże a pigmentacja będzie dawała coraz większą ochronę przed promieniowaniem. Za 100 tysięcy lat, zdaniem profesora, będziemy tak wygladać: Jego wizja, która przedstawia człowieka jako istotę z innych planet już znalazła się w ogniu krytyki. George Dvorsky z nazwał tą wizję "żałosną". Jego zdaniem, już w ciągu następnych kilkuset lat ludzie będą się zmieniać poprzez genetykę, mogą stać się nawet cyborgami. Próbowanie określenia wyglądu człowieka w tak dalekiej przyszłości jest jego zdaniem niemożliwe. Źródło: Ocena: 30714 odsłon
Próba odpowiedzi na to pytanie dzisiaj miałaby wiele wspólnego z wróżeniem z fusów – wyjątkowość przełomowych technologii polega m.in. na tym, że rozwijają się wraz z wieloma innymi, a ich znaczenie staje się widoczne zazwyczaj dopiero z perspektywy czasu. Bez wielkiego ryzyka możemy jednak stwierdzić, że te rozwiązania już
Mniej lub bardziej fantastyczne wizje tego, jak być może będzie wyglądał świat i jak będzie wyglądała praca w przyszłości, możemy obejrzeć w filmach science-fiction. Niektóre z nich wydają się niemalże absurdalne, jednak duża część opiera się na już widocznych trendach, które w przyszłości rzeczywiście mogą zrealizować się w podobny sposób. Natalia Hatalska z zespołem infuture institute, w książce "Far future. Historia jutra" przeanalizowała dziesiątki filmów sci-fi, by przedstawić najbardziej prawdopodobne scenariusze dot. przyszłości pracy, nie ma dla czytelników zbyt radosnych informacji. Większość kinowych twórców jest zgodna co do tego, że rynek pracy w nie tak znowu dalekiej przyszłości będzie czymś zupełnie innym, niż jest w tej chwili, przede wszystkim dlatego, że rozwój nowych technologii przyczyni się do automatyzacji wielu zawodów. Stanie się więc to, czego wielu z nas się dziś obawia - człowiek w wielu sferach po prostu przestanie być potrzebny. Jak pisze w książce „Far Future. Historia jutra.”, Natalia Hatalska, CEO infuture institute, "praca w przyszłości może stać się dobrem luksusowym”. Poprosiliśmy eksperta rynku pracy Arkadiusza Wargina, szefa dywizji Hays IT Contracting o to, by powiedział nam, czy taka przerażająca z dzisiejszego punktu widzenia perspektywa jest możliwa. W moim wyobrażeniu przyszłości rynek pracy nie tylko będzie stale ewoluował, ale w dalekiej przyszłości również się kurczył aż zupełnie zniknie. To, że dzisiaj wymagane jest ciągłe przekwalifikowywanie zawodowe społeczeństwa jest tylko etapem przejściowym długofalowej ewolucji. Słyszymy o zawodach przyszłości, jak będą się zmieniać wymagane kompetencje – to prawda, ale tak będzie tylko do pewnego czasu. W końcowym rozrachunku praca człowieka w tradycyjnym tego słowa znaczeniu nie będzie potrzebna. Już dziś obserwujemy zautomatyzowane fabryki, w których roboty i programy przejęły większość zadań do niedawna wykonywanych przez ludzi. Coraz częściej dotyczy to nie tylko pracy fizycznej, ale także bardziej skomplikowanych obszarów działalności takich jak złożone procesy logiczne i decyzyjne. Przejęcie przez technologie całości czynności intelektualnych jest wyłącznie kwestią czasu. W przyszłości absolutnie każda czynność ludzka będzie mogła być powierzona humanoidom, czyli tworom technologicznym o sztucznej inteligencji i ludzkim kształcie. W przyszłości rynek pracy może... w ogóle nie istnieć Zdaniem ekspert już dziś możemy obserwować znaki tego, że w przyszłości ludzka praca nie będzie potrzebna. Nie chodzi tylko o to, że roboty zdejmą nam z barków konieczność wykonywania prostych, powtarzanych czynności, dzięki czemu ludzie oddadzą się bardziej skomplikowanym zadaniom i powstaną wieszczone już od lat nowe zawody. Arkadiusz Wargin uważa, że za 100 lat ludzie w ogóle nie będą musieli pracować. Czytaj także w BUSINESS INSIDER - Dzisiaj związki zawodowe w krajach wysoko rozwiniętych postulują krótszy dzień pracy i więcej dni urlopowych, czyli dążą do mniejszej aktywności zawodowej w ramach etatu. Nadchodzą czasy, w których podejście do tych kwestii ulegnie diametralnej zmianie. Biorąc pod uwagę czynniki gospodarcze i rosnącą dostępność oraz stopień zaawansowania rozwiązań sztucznej inteligencji postępujące zmniejszanie aktywności zawodowej ludzi jest jak najbardziej prawdopodobnym trendem - przekonuje Arkadiusz Wargin. Wizja eksperta nieco przypomina tę rodem z filmu "Elizjum", gdzie dla ludzi jest już tak mało pracy, iż tylko nieliczni znajdują zatrudnienie w fabrykach, reszta zaś snuje się bez celu. W pewnym momencie udział robotów w sile roboczej będzie tak duży, że pomimo dobrobytu i braku realnej potrzeby aktywności zawodowej politycy będą walczyć o więcej pracy dla społeczeństwa. Najprawdopodobniej pojawią się odgórnie ustalane proporcje zatrudnienia ludzi do ilości humanoidów, co będzie egzekwowane poprzez regularne kontrole organów państwowych. Rządy będą ustalały parytety na kolejne lata, ale z każdym kolejnym udział pracujących będzie mniejszy. Wszystko po to, aby zapewnić ludziom pracę – nie z powodów ekonomicznych, ale psychologicznych i w imię pielęgnowania społecznych tradycji. Walka o pracę będzie bardziej ideologiczna niż poparta rzeczywistą potrzebą. Spokojnie, ludzie obędą się bez pracy Przy tym zdaniem Arkadiusza Wargina niekoniecznie będzie tak, że odebranie ludziom konieczności wykonywania pracy będzie miało wymiar traumatyczny. Kiedy praca ludzi przestanie być potrzebna, po prostu zajmą się oni czymś innym. - Możemy dojść do momentu, w którym ludzie najzwyczajniej zrezygnują z pracy, a ich codzienna aktywność będzie zupełnie inna. Zatrudnienie w dzisiejszym rozumieniu nie będzie już niezbędne do życia. Tłumacząc to zjawisko obrazowo – podjęcie pracy w dalekiej przyszłości będzie porównywalne z tym, jakbyśmy dzisiaj postanowili nie używać środków transportu i w imię tradycji wszędzie chodzili pieszo. Wykonywanie pracy za 100 lat będzie brzmiało równie absurdalnie, jak dzisiejsza decyzja, aby zrezygnować ze środków komunikacji - tłumaczy ekspert rynku pracy. Jaki zatem będzie rynek pracy za 100 lat? Zdaniem Arkadiusza Wargina istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że nie będzie go w ogóle. - Nie oznacza to jednak, że ludzie będą bierni, nastawieni wyłącznie na konsumpcję i wypoczynek, tak jak jest to pokazywane w wielu filmach. Powstanie nowy rynek aktywności ludzkich. Możliwe, że powstaną także firmy przyszłości, których strukturę, sposób działania i cele trudno obecnie przewidzieć. Ta ewolucja rozpoczęła się już dawno - podsumowuje Arkadiusz Wargina. *** Wydawcą raportu Far Future jest firma Blue Media - Decyzję o podjęciu współpracy przy tworzeniu raportu Far Future podjęliśmy bez chwili namysłu. W Blue Media wierzymy bowiem, że inspiracji do zmian i rozwoju - również naszej firmy - należy szukać w różnych, także niestandardowych miejscach. Dla mnie osobiście projekt miał wyjątkowy wymiar. Jako zagorzały fan kinematografii, w tym tej z gatunku science-fiction, mogłem zrealizować się, łącząc pasję do kina z udziałem Blue Media w tym projekcie. Obszar naszego życia związany z pracą, opisany wśród jedenastu scenariuszy Far Future, jest jednym z bardziej intrygujących rozdziałów. Przede wszystkim dlatego, że dotyczy podstawy ekonomicznej życia większości z nas. Tocząca się w ostatnich latach w przestrzeni publicznej dyskusja odnośnie przyszłości miejsca pracy w naszym życiu napawa wiele osób niepokojem. Niepokój ten związany jest głównie z obawą, że nasze miejsca pracy zajmą roboty, lub że pracy, jaką znamy dzisiaj, nie będzie wcale. Warto jednak przypomnieć, że tego samego rodzaju niepewność towarzyszyła ludzkości już w XVIII wieku, w trakcie rewolucji przemysłowej. Pojawienie się maszyn doprowadziło nawet do powstania ruchów skierowanych przeciwko uprzemysłowieniu produkcji. Ruch luddystów, niszczących w Anglii maszyny tkackie jest symbolem tamtych obaw. Warto jednak tu przypomnieć, iż wówczas przeciętny robotnik pracował około 80 godzin tygodniowo i niewyobrażalne było, że może być inaczej. Dzisiaj w rozwiniętych krajach europejskich przeciętny czas pracy w tygodniu oscyluje poniżej 40 godzin. Wraz z rozwojem automatyzacji i zwiększeniem udziału maszyn i algorytmów w PKB możemy spodziewać się dalszych zmian w tym zakresie. Czy oznacza to, że w ogóle przestaniemy pracować? Raczej nie. Wyobrażenia, jak powinna być wykonywana praca w danym zawodzie, zmienia się już teraz, na naszych oczach. Pracodawcy eksperymentują z elastycznymi sposobami wykonywania pracy, a praca zdalna czy homeoffice stały się możliwe właśnie dzięki zmianom technologicznym. Czas spędzony w biurze staje się elementem dnia, a nie jego sensem. Coraz więcej pracodawców zwraca uwagę, iż mniej istotny jest czas wykonywania pracy, a znaczenie ma wyłącznie realizacja określonych zadań. Oczywiście procesy robotyzacji i automatyzacji są symptomami wskazującymi na to, że rynek pracy stoi u progu nadzwyczajnych zmian. Zrównoważony rozwój tych dziedzin daje szansę na opracowanie zasad, pozwalających funkcjonować w świecie, w którym automaty i roboty będą wspomagać ludzi lub wykonywać część naszych obowiązków pod naszym nadzorem. W Blue Media sami pracujemy nad tego typu rozwiązaniami, jak automatyczna obsługa przejazdów autostradą lub głosowe wykonywanie przelewów bankowych i doładowań telefonów. Tego typu procesy stają się dla nas nową normalnością - wyjaśnia Sebastian Ptak, członek zarządu Blue Media WARTO WIEDZIEĆ:
Znaczenie sztucznej inteligencji w przyszłości. 1 grudnia 2021. Postępy w robotyce, sztucznej inteligencji i uczeniu maszynowym sprawiają, że wchodzimy w nową erę automatyzacji procesów przemysłowych. Pytanie, czy polskiej produkcji bliżej dziś do nowoczesnych rozwiązań z Zachodu i pełnej automatyzacji procesów w fabrykach, czy
Komentarze sameQuizy: 157 Młodziej, niż będę teraz mam 13 lat i każdy mi mówi że wygląsam na 15 więc… Odpowiedz Będziesz wyglądał dokładnie na tyle, ile będziesz miał faktycznie lat. I dobrze:3 Odpowiedz Będziesz wyglądał dokładnie na tyle, ile będziesz miał faktycznie lat. Będziesz wyglądał dokładnie na tyle, ile będziesz miał faktycznie lat. Prowadzisz normalny tryb życia, nie przesadzasz ze śmieciowym jedzeniem, ale nie jesz zbyt wielu warzyw oraz ryb. Nie ćwiczysz regularnie. Nie narzekasz na choroby. Wygląda na to, że będziesz starzeć się w naturalnym rytmie. Fajny quiz Odpowiedz1 Będziesz wyglądał na dużo młodszego, niż tak naprawdę będziesz. Będziesz wyglądał na dużo młodszego, niż tak naprawdę będziesz. Dzięki zdrowemu trybowi życia będziesz sprawny, szczupły, zdrowy i mniej zestresowany niż wielu ludzi w Twoim wieku. Jesteś w tym momencie na zdrowej diecie i dużo się ruszasz oraz cały czas rozwijasz swoje pasje. Podziel się wynikiem w komentarzu!Ruszam się akurat mało ale super quiz Odpowiedz Będziesz wyglądał na dużo młodszego, niż tak naprawdę będziesz. Dzięki zdrowemu trybowi życia będziesz sprawny, szczupły, zdrowy i mniej zestresowany niż wielu ludzi w Twoim wieku. Jesteś w tym momencie na zdrowej diecie i dużo się ruszasz oraz cały czas rozwijasz swoje pasje. Podziel się wynikiem w komentarzu! Odpowiedz Będziesz wyglądał dokładnie na tyle, ile będziesz miał faktycznie lat. To… chyba dobrze. Fajny quiz Odpowiedz Będziesz wyglądał dużo starzej jak na swój wiek! Zgadza się, mówimy o dodatkowych kilogramach, wielu zmarszczkach i ogromnej zadyszce przy wchodzeniu nawet po schodach. Wszystko dlatego, że źle się odżywiasz, nie ćwiczysz ani nie śpisz wystarczająco długo, nie dbasz o swoją skórę, włosy i o włosy, skórę i paznokcie bardzo dobrze XDD Odpowiedz2 Będziesz wyglądał dokładnie na tyle, ile będziesz miał faktycznie lat. Będziesz wyglądał dokładnie na tyle, ile będziesz miał faktycznie lat. Prowadzisz normalny tryb życia, nie przesadzasz ze śmieciowym jedzeniem, ale nie jesz zbyt wielu warzyw oraz ryb. Nie ćwiczysz regularnie. Nie narzekasz na choroby. Wygląda na to, że będziesz starzeć się w naturalnym rytmie. Podziel się wynikiem w komentarzu! No i zarabiscie licze ze sie sprawdzi Odpowiedz Będziesz wyglądał na dużo młodszego, niż tak naprawdę będziesz. Będziesz wyglądał na dużo młodszego, niż tak naprawdę będziesz. Dzięki zdrowemu trybowi życia będziesz sprawny, szczupły, zdrowy i mniej zestresowany niż wielu ludzi w Twoim wieku. Jesteś w tym momencie na zdrowej diecie i dużo się ruszasz oraz cały czas rozwijasz swoje pasje. Podziel się wynikiem w komentarzuMoże tak będzie. Mam przynajmniej taką nadzieję haha Odpowiedz1 Będziesz wyglądał na dużo młodszego, niż tak naprawdę będziesz. Będziesz wyglądał na dużo młodszego, niż tak naprawdę będziesz. Dzięki zdrowemu trybowi życia będziesz sprawny, szczupły, zdrowy i mniej zestresowany niż wielu ludzi w Twoim wieku. Jesteś w tym momencie na zdrowej diecie i dużo się ruszasz oraz cały czas rozwijasz swoje pasje. Podziel się wynikiem w komentarzu! Odpowiedz
Karolina Derpieńska znów zmieniła zdanie i JEDNAK żali się na ex-partnera-milionera! Jej ex-partner również napisał co o niej myśli i jak wyglądała ich relacja.
Moim zdaniem szkoła za 50 lat będzie wyglądać tak: Szkoła będzie unosić się w powietrzu. Najdłużej lekcje będą trwać do 14:30. Uczniowie będą latać samolotami do szkoły. Zamiast zeszytów będą tablety. Na w-f będziemy grać na kinecie. Uczniowie będą mieli cały czas na 12:00. Zamiast boiska będzie magiczna podłoga, na której będą się wyświetlały filmy. Każdy uczeń po ukończeniu szkoły dostanie laptopa. Na obiad będzie zawsze szwedzki stół, na którym będą: mięsa, soki, zupy itp. Zamiast schodów będą ruchome schody. Tak moim zdaniem będzie wyglądała szkoła za 50 lat. Bartosz Ampuła Moim zdaniem szkoła przyszłości będzie miejscem do nauki ,ale także do spotkania z kolegami. Na korytarzach będą zainstalowane ekrany LED na których będą wyświetlane informacje z różnych przedmiotów. Będą powszechnie używane komputery oraz inne urządzenia multimedialne. Na boisku będą wymalowane działania i rysunki , dostępna będzie wirtualna rzeczywistość. Na oknach zadomowią się kwiaty. W holu szkolnym zawiśnie regulamin szkoły wydrukowany na drukarkach 3D. Każdy uczeń będzie miał swojego robota androida który będzie nosił jego plecak i otwierał mu szafkę. Tablety zastąpią papierowe podręczniki Po korytarzach będzie kursować kolejka, którą uczniowie będą się przemieszczać między salami. W każdym wejściu znajdą się samo otwierane drzwi. Mam nadzieje że w szkole przyszłości każdy dobrze się poczuje. Bruno Borucki Moim zdaniem szkoła za 50 lat, będzie typowo komputerowa to znaczy. Każdy uczeń otrzyma w szkole małe pudełko jak zapałki. Takim pudełeczku, znajdować się będą wszystkie informacje dla każdej klasy. Może tylko być 6 klas podstawowych, reszta pójdzie do szkół wyższych. W szkole nie będzie dużo sprawdzianów, bo uczeń pisać będzie na swoim pudełeczku. Nauczyciel zawsze może sprawdzić, co uczeń pisze i zrobił sam. Lekcje będą robione tylko w szkole. Do domu nie będą zadawane. Nauczyciele też mogą odpocząć od dzieci. Ponieważ nie będą zabierać nauki do domu. Każdy będzie zadowolony. Nauczyciel w soboty będzie organizował fajne wycieczki poza szkolne. Taka szkoła może być za kilka lat…… Ale ja w tych czasach nie będę się uczyć. Może moje dzieci. Gabriela Drozd Moim zdaniem szkoła za kilka lat będzie wyglądała tak: Szkoła będzie wyglądała kolorowo a na ścianach będą różne kolorowe wzorki. W środku będzie pan który otwiera drzwi dla ludzi którzy chcą wejść do szkoły. Będzie wiele dzieci i dużo nauczycieli, którzy grali razem w gry. Dyrektor będzie bardzo miły dla uczniów i będzie chodził po klasach i będzie dawał uczniom cukierki. W świetlicy zamiast opiekunów będą dzieci które będą wymyślać różne zabawy np. zabawę w chowanego. Zamiast zajęć wychowania fizycznego będzie piłka nożna a dla innych zabawa na placu zabaw. W sklepiku szkolnym będzie można kupić wszystko np. lody, maskotki oraz chipsy. na boisku betonowym będzie wiele różnych rzeczy np. drzewa, kwiaty i maszyny do ćwiczeń. Każde przerwy będą trwały 20 minut i podczas przerwy będzie można wychodzić na boisko zielone. Na przerwie po szkole będzie chodziła pani która rozdaje lody. Jan Drozd Szkoła przyszłości będzie bardzo nowoczesnym budynkiem. Wszystkie książki i zeszyty zastąpią tablety. Dzieci nie będą musiały nosić ciężkich plecaków. Na zajęciach dzieci będą nosiły specjalne okulary do nauki. Ubrania do szkoły będą uszyte z nowoczesnych i lekkich materiałów. Nauczyciele mogą być robotami. Wiele zajęć odbywać się może wirtualnie, zwłaszcza gdy dziecko będzie chore. Nie będzie tradycyjnych ławek, tylko wygodne fotele, dopasowane do każdego ucznia. W szkole przyszłości będzie restauracja i każde dziecko będzie mogło zjeść na obiad to na co ma ochotę. Lekcje wf będą odbywały się w osobnym budynku. Będą w nim sale do uprawiania każdego sportu. Zuzanna Gabert Moim zdaniem szkoła za 50 lat będzie wielką pracownią informatyczną. We wszystkich salach zamiast książek będą komputery na, których dzieci będą robiły ćwiczenia. Zamiast dzwonka na lekcję i na przerwę odzywać się będzie komputer, który ma powiadamiać nas o rozpoczęciu się lekcji i przerwy lub ich zakończeniu. Na e-dzienniczku będą pojawiać się linki do prac, które dzieci robiły na lekcji. Będą też roboty, które będą pomagać w poruszaniu się niepełnosprawnych uczniów. Zamiast zdawać na kartę rowerową będziemy zdawać na uprawnienia na pojazdy latające. Zamiast tornistrów będziemy nosić e-booki. Na stołówce nic się nie zmieni. Nadal będziemy jeść: warzywa, owoce, nabiał i zupy. Tak wydaje mi się szkoła za 50 lat. Kuba Gembara Za 50 lat w szkole będą uczyć roboty zamiast nauczycieli. W szkole za 50 lat będą windy. Będzie się leżało podczas nauki na każdej lekcji. Będzie można przyjść do szkoły kiedy się chce. Nie będzie zadań domowych. Po szkole będzie sie jeżdziło gokartami. W sklepiku szkolnym będzie można kupić pendrive z wiedzą, którą będzie można przelać do głowy. W szkole będą teleportery. Każdy będzie miał laptopa zamiast ksiażek. Szafki będą w rożnych miejscach w szkole i jedna w domu. Gdy otworze szafkę w domu i włożę do niej plecak to gdy pójdę do szkoły będę mógł go tam wyciągnąć i go nie dźwigać. Jakub Jachowicz Moim zdaniem szkoła za 50 lat będzie wyglądała jak 3 piętrowy biurowiec. Koło szkoły będą pewnie ogromne sklepy handlowe. Żeby wejść do budynku będą potrzebne specjalne telefony. Aby wejść na piętro będziesz musiał usiąść na ławce a ona cie dostarczy na dany poziom. Na korytarzach będzie można poruszać się szkolna hulajnogą z malutkim silnikiem. W drzwiach będą rożne rzeczy które są na danym przedmiocie np: informatyka. Sale w których będziemy się uczyć będą wyposażone w:metalowe biurka, wysokie krzesła i masę przeróżnych informacji o tym co jest na przedmiocie. Żeby zamówić obiad uczeń będzie musiał podejść do komputera który znajduje się obok wyjścia, aby odebrać obiad musi podejść do kasy w której zapłaci i odbierze obiad. Boisko na przerwy będzie wyglądało jak uczeń który biega lub chodzi po wodzie. Moim zdaniem tak będzie wyglądała szkoła za 50 lat. Dominik Lewicki Moim zdaniem szkoła za sto lat będzie duża i nowoczesna. Będą się w niej znajdować windy dla niepełnosprawnych dzieci. Notowanie będzie wykonywane na komputerach, które znajdować się będą na każdej ławce. Uczniowie zamiast plecaków z książkami i zeszytami będą nosić tablety. Tablice w klasie będą dotykowe tak jak komórki. W sali do przyrody na ławkach będą mikroskopy, aby każde dziecko mogło z niego skorzystać. Lekcje przyrody będą odbywać się także na dworze, np. w lesie, aby zobaczyć jak w rzeczywistości wygląda to co podane jest w książkach. Sale będą wyposażone w urządzenia wyświetlające hologramy 3D, aby dzieci mogły lepiej przyswoić wiedzę i zobaczyć daną rzecz, o której mowa jest na lekcjach, np. postać z przeszłości, wynalazek lub zwierzę. W szkole będzie basen do nauki pływania, a także boisko z zamykającym się dachem. Na korytarzach będą szafki otwierane na odcisk palca. Dodatkowo pojawią się także automaty z jedzeniem i piciem. W szkole będą również dostępne miejsca do naładowania urządzeń elektrycznych, takich jak tablety, laptopy i telefony. Szymon Michalski Szkoła za 100 lat. Za sto lat nie będzie szkoły. Dzieci będą uczyły się w domach za pomocą Internetu. Praktykę będą zdobywać w specjalnych wirtualnych salach. W których obrazy 9D przeniosą dzieci w rożne części świata. Pozwolą odczuć wiatr, deszcz, upał, zimno, zapach. Każdy uczeń będzie miał osobistego androida. Będzie on pilnował zasad i uczciwości swojego podopiecznego przy testach. Obecność nie będzie obowiązkowa, wystarczy zaliczać testy. Dzieci zamiast wf, będą uczyły się latać na skate bordzie . Zero prac domowych, tylko samodzielne prace na tablecie. Marcelina Mikołajczak W szkole zamiast nauczycieli będą uczyć dzieci. Lekcje będą trwały tyle co teraz przerwy. Ławki będą podawać książki, przybory do nauki. Będzie więcej wycieczek i zabaw. Zamiast sali wf będzie sala trampolin. Będą także zjeżdżalnie zamiast schodów. Zeszyty będą działać jak komputery. Na boiskach szkolnych będzie mikrofon, który spełnia życzenia. Ściany będą miękkie. Tablice będą gadające. Będzie lekcja kreatywności. Rysunki na ścianach będą 3D. Będzie lekcja tworzenia filmów, gier itp. Nina Ostrowska W szkole przyszłości będzie się korzystało z tabletów lub innych nowoczesnych sprzętów. Będzie nowoczesne boisko z trampolinami, tunelami powietrznymi i magicznymi dywanami. Na lekcjach uczniowie będą grali w gry komputerowe rozwijające mózg. Będzie mniej testów, sprawdzianów i kartkówek, a więcej nauki przez zabawę. Niektóre sale będą większe, a w każdej będzie urządzenie do wirtualnej rzeczywistości. Będzie się tworzyło własne programy. Nie trzeba będzie nosić książek. Będzie się mniej pisało. Nie trzeba będzie nosić śniadania, bo dla wszystkich będą kanapki. Będą automaty ze słodkimi przekąskami. Grzegorz Pancer Pakiet pierwszeństwa wejścia na stołówkę - do wykupienia. Darmowe automaty z wszelkim jedzeniem. Wejście do szkoły i otwieranie szafek za pomocą chipa. Internet w szkole. Czat dla uczniów. Ruchome schody i chodniki. Zamiast podręczników i zeszytów tablety. Każdy ma jedno biurko i cały czas siedzi w tym samym miejscu. Możliwość wybrania sobie przedmiotów. Uczniowie przychodzą do szkoły o dowolnej godzinie od 6:30 do 18:00. Każdy na biurku ma telefon, tablet i komputer. Na stronie szkoły są do każdej lekcji przypisane nagrania nauczycieli, ,,e-lekcje”. Napisane są także zadania do zrobienia na lekcji, w ,,e-ćwiczeniach”, rzeczy do napisania w ,,e-zeszycie”, i teksty do przeczytania w ,,e-podręczniku” znajdujących się na stronie szkoły. Uczeń realizuje ,,e-materiał” w szkole po czym idzie do domu. Zadania domowe, również zamieszczone na stronie szkoły, uczeń odrabia w domu na tablecie. Gdy nie można przyjść do szkoły, nie chcemy lub jesteśmy chorzy, lekcje robimy na tej samej zasadzie w domu. Monika Piątek Moja szkoła w przyszłości będzie nowoczesna i przyjazna dla uczniów. Będą do niej chodziły przecież moje dzieci i dlatego chcę, żeby dobrze się w niej czuły i chętnie do takiej szkoły przychodziły. Na pewno w przyszłości będzie w szkole więcej komputerów, może książki zastąpią laptopy lub tablety. Chociaż na pewno chciałabym czytać też papierowe książki. Może będą tworzone trochę mniejsze klasy, żeby nauczyciele mieli więcej czasu dla każdego z uczniów. Wnętrze szkoły będzie odnowione, kolorowe, takie jakie są murale na naszym boisku. Na sali gimnastycznej i na boisku będą urządzenia do nowych gier i zabaw, które w przyszłości zostaną wymyślone. Magicznych dywanów będzie więcej na korytarzach. Na zewnątrz pojawi się wreszcie chodnik wzdłuż boiska, żeby było bezpieczniej. Moja szkoła przyszłości będzie na pewno inna, niż teraz, ale dzieci też ją będą lubiły. Natalia Szuster Szkoła za 50 lat będzie zupełnie inna niż obecnie. Do szkoły nie będziemy chodzili pieszo tylko będziemy dojeżdżali ruchomym chodnikiem. Klasy będą składały się z max 20-stu uczniów. Na wuefie będziemy biegali w odrzutowych butach. Przerwy będą odbywały się na boisku lub w parku linowym. Na lekcjach zamiast książek będą tablety. Lekcje geografii będą odbywały się na dworze i będą w formie gry- piłką będzie globus i w kraj który się kopnie trzeba wymówić jego nazwę np: Niemcy. W stołówce będą przynosiły nam roboty jedzenie takie jakie lubimy, innymi słowy roboty to kelnerzy. Na stołówce będzie mnóstwo najdziwniejszych owoców świata np: połączenie arbuza z granatem. Wycieczki będą max dwa razy na dwa tygodnie. Na wycieczkach będziemy latali samolotem dzięki temu możemy dolecieć do każdego zakątka świata. Taka moim zdaniem będzie szkoła za 50 lat. Aleksandra Wasinkiewicz Moim zdaniem szkoła za 10 lat będzie miłym i sympatycznym miejscem. Nie będzie kolejek do obiadu. Sprawdziany i kartkówki będą robione w komputerach. Lekcje będą zapisywane na tabletach i tak samo zadania domowe. Na przerwach uczniowie nie będą biegać po korytarzach i się bić. Nie będą musieli nosić podręczników do szkoły. Ferie zimowe będą trwały cały miesiąc. Nie będzie zeszytów i zeszytów ćwiczeń. Drugie śniadania będą w szkole czekały na dzieci. Ciężkie plecaki zastąpimy małymi, lekkimi plecakami. Dzieci będą chodzić do szkoły z uśmiechem. Amelia Bartkowiak Moim zdaniem szkoła za 50 lat będzie inna niż teraz. Klasy będą okrągłe. Na środku będzie podest, na którym będzie wyświetlany hologram nauczyciela. Tablice będą zmieniać kolory na takie jakie będą chcieli uczniowie. Będzie też można pisać po nich palcem jak po ekranie dotykowym. Uczniowie będą mogli rysować graffiti po ścianach swojej sali. Zamiast przyborów uczniowie będą nosili tablety. Na wycieczki będzie można lecieć na inne galaktyki i uczniowie będą mogli wybrać czy chcą wycieczkę czy dzień wolny. Na geografii i biologii dzieci będą jeździć do innych krajów. Fajna by była taka szkoła. Szymon Brodala Moim zdaniem szkoła za 20 lat będzie niezwykła. Zamiast zeszytów wszyscy będą mieli tablety po korytarzach będą chodzić roboty. Zamiast tablic na ścianach będą wisiały wielkie komputery. Zajęcia będą prowadzić roboty, które będą mówić i będą sterowane przez nauczycieli. Będą duże autobusy w kształcie statku kosmicznego, które będą przywozić dzieci do szkoły i zawozić do domu. Nie będziemy się musieli uczyć tabliczki mnożenia ani pisania liter, bo wszystko za nas będą robić roboty i komputery. Na lekcjach przyrody będziemy się uczyć wszystkiego o kosmosie. W bibliotece będzie można wypożyczyć tylko e-booki zamiast książek jakie mamy teraz. W stołówce obiady będą przygotowywane przez wielkie maszyny i podawane przez panie kucharki. Uważam, że nie będzie dobrze jeżeli wszystko za nas będą robić roboty, ponieważ zrobimy się leniwi i będzie nudno i smutno. Laura Drozdek Za 20 lat nauka w szkole będzie inaczej wyglądać. Uczniowie będą korzystać z tabletów i czerpać wiedzę z Internetu. Nauczyciel będzie podpowiadać jak właściwie stosować wiedzę. Nie będziemy mieć zadań domowych. Podczas lekcji będzie więcej pracy w grupach i zadań projektowych. Będziemy uczyć się przez zabawę oraz wykonywanie różnych doświadczeń. Każdy uczeń będzie mógł więcej czasu poświęcić na zajęcia, które go szczególnie interesują. Uczniowie będą mieć taki plan, żeby móc korzystać z wielu kółek zainteresowań. Klasy nie będą tak liczne. Każdy uczeń będzie mógł codziennie porozmawiać z nauczycielem. Agata Frąckowiak Mam nadzieję, że szkoła w przyszłości nie będzie się bardzo różniła od dzisiejszej, chciałbym przede wszystkim, abyśmy mogli zawsze do niej chodzić, a nie uczyć się z domu przez internet. Chciałbym jednak, aby nastąpiły pewne zmiany… Myślę że głównym przyborem będzie smartfon, zastąpi dzisiejsze zeszyty i książki. Nasze ławki będą jak elektroniczne tabliczki, będziemy po nich pisać i rysować, a wszystko automatycznie zapisze się w pamięci komputera. Tablice też będą elektroniczne i będzie można na nich wyświetlić to, co napiszemy na naszych ławkach. Na lekcjach będziemy używać okulary wirtualnej rzeczywistości, dzięki nim będziemy mogli być uczestnikami różnych bitew na lekcjach historii, albo odwiedzać różne miejsca na lekcjach geografii - tak jak byśmy tam pojechali. Wszystkie urządzenia będą podłączone do Internetu i przez internet będziemy wymieniać się informacjami. Każda szkoła będzie miał własną siłownię, basen, kort tenisowy, rowery, a może nawet tor wyścigowy. Będziemy mogli z tego korzystać na lekcjach w-f oraz po lekcjach. Na przerwach będziemy mogli grać na konsolach PS4, grać w piłkę, biegać po korytarzach, bawić się klockami lego. Chciałbym, aby pozostał dzwonek i zawsze sygnalizował koniec lekcji. I jeszcze jedna zmiana, e-dzienników dla rodziców mogło by nie być!!! Jakub Korytowski Moim zdaniem za sto lat będziemy poruszać się po szkole pojazdami. Nie będziemy również pisać długopisami. Wszystko będziemy pisać na komputerach. Lekcje będą prowadzone przez roboty. Znikną też tablice- zastąpią je nowoczesne projektory. Projektory będą połączone z nauczycielami robotami, dzięki czemu to, co będzie myślał robot, będzie się pokazywało na projektorze. Szkoła będzie szklana a drzwi metalowe. Wszystko ogrzewane baterią słoneczną. Światła będą zaprogramowane tak, żeby w salach i na holu same się zapalały. Nie będziemy też odrabiać lekcji. Zamiast tego ostatnia godzina dnia będzie przeznaczona na sen, podczas którego zapamiętamy wszystkie wiadomości. Dzięki temu wiedza będzie szybciej nam wchodzić do głowy i cała szkoła (łącznie ze studiami) będzie trwała tylko osiem lat. Mikołaj Lewandowski Zapewne każdy z nas zastanawiał się jak będzie wyglądała nasza szkoła za kilkanaście lat. Na pewno będzie bardziej nowoczesna i skomputeryzowana, ale zanim to nastąpi potrzeba jeszcze dużo czasu. Będzie ona zapewne zmieniała się etapami. Po pierwsze powinno się unowocześnić klasy poprzez wyposażenie w pomoce dydaktyczne potrzebne do danego przedmiotu np. mikroskopy, stacje meteorologiczne, zestawy do budowania podstawowych obwodów elektrycznych, lupy, szkielet budowy człowieka i niektórych zwierząt, plansze ścienne do nauki przedmiotów, przedstawiające w obrazkach ich znaczenie, przyrządy do wykonywania różnych doświadczeń, gabloty z różnymi owadami i wiele wiele innych pomocy mających pomóc w przyswojeniu wiedzy przez uczniów. Klasy powinny być pomalowane w żywe kolory nastrajające uczniów do lepszego myślenia. Ponadto w salach powinno się znajdować dużo żywych roślin i zwierząt, o które uczniowie sami dbaliby. To miałoby zachęcić uczniów do wspólnego dbania o dobro naszej szkoły. Zwykłe szkolne ławki powinny zostać zastąpione multimedialnymi panelami, które w zależności od potrzeby mogą być podręcznikami lub ekranem, na którym jest wyświetlany film edukacyjny a po umieszczeniu przez ucznia w czytniku odpowiedniego nośnika danych powinny stawać się zeszytami, na których można pisać notatki. Oświetlenie w salach powinno zostać zastąpione światłem słonecznym, dzięki któremu uczniowie nie odczuwaliby zmęczenia. Na korytarzach szkoły powinny znajdować się murale, które będą uczyć poprzez zabawę. Korytarze zostaną wyposażone w automaty, z których będzie można zakupić kanapki, soki a nawet zamówić ciepły obiad, który zostanie dostarczony do odpowiedniej osoby. Szkoła będzie bardziej zabezpieczona poprzez czytniki kart, które będą w posiadaniu każdego ucznia i pracownika szkoły. Wstęp do szkoły będzie możliwy tylko poprzez odbicie karty i wpisanie odpowiedniego kodu. W miejsce obecnych schodów powstaną ruchome schody bądź windy umożliwiające szybsze przemieszczanie się po szkole. W trakcie przerw będzie można posłuchać muzyki bądź pograć w gry multimedialne. Miejsce osób sprzątających zastąpią roboty. Szkoła w przyszłości z pewnością będzie ciekawsza niż dzisiejsza, w której panuje monotonność, jednak nie wyobrażam sobie siebie w szkole, w której nie mogłabym pisać w zeszytach, bawić się z kolegami na przerwach. Jest to może nudne i czasami bardzo stresujące, ale takie lekcje mają swój klimat. :) Zosia Niemiec 4D A Ty jak wyobrażasz sobie szkołę w przyszłości ? Joanna Kordzińska
Cytaty pochodzi z: Twierdza. Przeraża mnie przyszłość nie sama przez się, lecz w swych skutkach. Drżę na myśl o jakimkolwiek trafie, który może przyprawić mego ducha o to nieznośne wzruszenie. Nie boję się właściwie niebezpieczeństwa, boję się wyłącznie jego bezpośredniego woru - strachu. strona cytatu.
The requested URL /technologia/item/61-jak-bedzie-wygladala-przyszlosc-komputerow was not found on this server.
To bezpieczniejszy i szybszy dostęp do najlepszych specjalistów. Pokazujemy, jak najlepiej korzystać z tych możliwości i dbać o zdrowie na każdym kroku. Kolejna rozmowa z serii #DigitalFestival odbyła się w ramach Dnia Moje Zdrowie, a dotyczyła medycyny przyszłości oraz cyfrowej transformacji służby ochrony zdrowia.
Małgorzata Tracz: posłanka na Sejm RP IX kadencji, wiceprzewodnicząca klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, przewodnicząca Partii Zieloni od maja 2015 do stycznia 2022. W Sejmie pracuje w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, gdzie zajmuje się dobrostanem zwierząt, rolnictwem ekologicznym, walką z ASF, ograniczeniami polowań, etc. Zasiada również w Komisji Spraw Zagranicznych. Ukończyła polonistykę i stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Wrocławskim. Członkini rady programowej Kongresu Kobiet. Działa też w Stowarzyszeniu Ekologicznym Eko-Unia. W roku 2020 wybrana jako liderka w programie European Young Leaders 2020, w marcu 2022 brała udział w programie francuskiego rządu Future Leaders Invitation Programme. Zacznijmy od pytania, które z pewnością słyszała już Pani wielokrotnie. Jak my, jako społeczeństwo, jesteśmy wyedukowani w zakresie ekologii? Czy wiemy już, na czym to wszystko polega, czy raczej pływamy tylko po ogólnych zagadnieniach? Mam wrażenie, że ta wiedza w ostatnich latach wzrosła. Rozumiemy zagrożenia dotyczące zmian klimatu. Rozumiemy, z czym się wiąże spalanie paliw kopalnianych. Wzrosła wrażliwość na kwestie związane z ochroną zwierząt czy wycinką polskich lasów. Mam wrażenie, że pandemia też to częściowo spowodowała. Byliśmy zamknięci, nie było restauracji, kin i wiele osób zaczęło korzystać z rozrywek, które dostarcza natura. Wtedy zrodził się mocny ruch obrony polskich lasów przed wycinką. Ogólnie mam wrażenie, że Polki i Polacy przykładają dużą wagę do środowiska, lubią kontakt z naturą. Natomiast jeśli chodzi o rozwiązania systemowe, takie jak edukacja klimatyczna czy ekologiczna, to niestety w polskiej szkole jej nie ma. Należałoby to zmienić, bo są to zagadnienia bardzo istotne, a przy tym interesujące dla młodych ludzi. Często pojawia się argument, że uczniowie mają wiedzę szczegółową, jakiej nie powstydziliby się studenci pierwszego czy drugiego roku na kierunkach biologicznych, ale nie wiedzą prawie nic o sprawach, które ich na co dzień dotyczą. Z budową mitochondrium nie ma problemu, a z podaniem funkcji drzew już tak. To prawda, ale wydaje mi się, że jest to do nadrobienia. Dlatego jako Zieloni postulujemy utworzenie nowego przedmiotu – edukacja ekologiczna, który połączony byłby z edukacją klimatyczną. Tak naprawdę to właśnie sprawami związanymi z klimatem powinniśmy się teraz szerzej zająć w pierwszej kolejności. Upały, powodzie, ekstremalne zjawiska pogodowe, z którymi się mierzymy w ostatnich latach to przecież pokłosie zmian klimatu. W Polsce mamy już drugi rok z rzędu suszę w niemal każdym województwie. To wpływa z kolei na ceny produktów rolnych, warzyw, owoców. Wiele spraw związanych z szeroko rozumianą ekologią ma bardzo silny wpływ na nasze codzienne życie, czego często nie dostrzegamy. Problem z rozróżnieniem pogody od klimatu mają nawet niektórzy politycy. Trudno się zatem dziwić, że wiele osób nie do końca rozumie, czym jest ekologia. Jest chłodno, pada śnieg, to co mi tu mówicie o globalnym ociepleniu – prawda? Tu znowu wracamy do edukacji. Musimy kłaść na nią nacisk już teraz, bo widzimy wyraźnie, że to nie tylko dzieci, ale również dorosłych trzeba edukować. Swoją drogą, mam wrażenie, że na przykład segregowania śmieci nauczyły Polaków przede wszystkim dzieci. Spójrzmy, jak wiele się zmieniło w tej kwestii w ostatnich 10-15 latach. Wiedzę o tym, że należy segregować odpady i jak to robić często przynosiły do domu dzieciaki, które w szkole miały wiele różnych akcji, np. z okazji Dnia Ziemi. Edukacja to jedno, ale chyba wszyscy musimy szykować się na zmiany. Rząd przecież cały czas pracuje nad różnymi sprawami związanymi z ekologią. Tak jak kiedyś wprowadzono zasady dotyczące segregowania odpadami, tak i teraz musimy być gotowi na nowe wytyczne. Czego możemy się spodziewać w najbliższym czasie? To będą przede wszystkim decyzje wynikające z Europejskiego Zielonego Ładu, czyli strategii, którą obrała Unia Europejska, żeby walczyć z kryzysem klimatycznym. Do 2030 roku UE chce ograniczyć emisję gazów cieplarnianych o 55% a w 2050 roku osiągnąć neutralność klimatyczną. Aby to zrobić, musimy odejść od spalania paliw kopalnych. Przypomnijmy, że chodzi nie tylko o węgiel, ale też ropę i gaz – surowce, które obecnie Polska w dużej mierze sprowadza z Rosji. Wojna w Ukrainie spowodowała, że musimy zrewidować naszą politykę. Zielony Ład zakłada stawianie na energię ze źródeł odnawialnych. Chodzi zarówno o takie technologie, które już z powodzeniem używamy – wiatraki, farmy wiatrowe na morzu, panele słoneczne, pompy ciepła, jak również różnego rodzaju innowacje. Naukowcy cały czas powtarzają, że musimy zacząć odkrywać nowe źródła energii. Obecnie mówi się na przykład o energii z fal morskich oraz głębokiej geotermii. Zielony ład to również kwestie związane np. z rolnictwem ekologicznym. Planuje się zwiększenie areału upraw ekologicznych, ograniczenie użycia nawozów – pestycydów i herbicydów. Skróceniu ma też ulec łańcuch dostaw. Ma to nas skłonić do kupowania zdrowej żywności od lokalnych producentów. Kolejna ciekawa sprawa – obecnie w Komisji Europejskiej trwają prace nad rewizją tak zwanej dyrektywy Non-Financial Reporting Directive (NFRD). Jeśli te zmiany wejdą w życie, to przedsiębiorstwa będą musiały coraz częściej raportować na temat swojej działalności oraz tego, jak wpływają na klimat i środowisko. I tu nie będzie oczywiście tak, że mówimy tylko o sprawach korzystnych dla firmy, o tym, co dobrego zrobiła dla środowiska. Założenia są takie, że ma to ograniczyć różne działania firm, które obecnie o środowisko nie dbają, mając nadzieję, że dane dotyczące tego tematu nie będą upublicznione. Warto też wspomnieć o bardzo ważnej zasadzie „do no significant harm”, stosowanej przez Unię Europejską. Chodzi o to, żeby jakiekolwiek działanie, które podejmujemy na rzecz zielonej rewolucji, nie szkodziło przy tym środowisku. Takie sytuacje mają miejsce częściej, niż mogłoby się wydawać. Przykład z naszego podwórka – budujemy fabrykę samochodów elektrycznych w Jaworznie, ale żeby miało to miejsce, trzeba najpierw wyciąć hektary lasów. Unia kładzie nacisk na to, żeby nie dochodziło do tego typu sytuacji. Mówi pani o bardzo ciekawych sprawach związanych z odnawialnymi źródłami energii. Ja z kolei zastanawiam się, czy my uwierzyliśmy już w zieloną energię. Czasami wydaje mi się, że część społeczeństwa musi zobaczyć kopalnię, dym z komina, ciężkie maszyny. Wtedy dla nich jest jasne, że coś się w danym miejscu dzieje – coś się tam produkuje, wytwarza. A wiatrak, energia z fal morskich… to jakaś utopijna wizja. Jak to jest z tą zieloną energią w naszym społeczeństwie? Wydaje mi się, że nie jest wcale tak źle z tą wiedzą. Polacy pokochali przecież energię słoneczną. Bardzo dużo osób zainstalowało panele fotowoltaiczne w swoich domach. Oczywiście zadziałały nie tylko względy ekologiczne, ale też ekonomiczne. W każdym razie ludzie zaczęli stawiać na energię odnawialną. Zaczynają rozumieć, jak to wszystko działa. Niestety polski rząd wyhamował nasz zapał. W kwietniu weszły przepisy powodujące, że fotowoltaika stanie się znacznie mniej opłacalna. To jest ogromna szkoda, bo Polacy naprawdę przekonali się do pozyskiwania energii w ten sposób. Ucierpi też wiele firm, które zainwestowały w tworzenie narzędzi niezbędnych do produkcji energii odnawialnej. Mówimy na razie głównie o prywatnych gospodarstwach, a jak wygląda przechodzenie na OZE w sektorze biznesu? Czy jest jakieś wsparcie rządu w tym zakresie? Na co musi się przygotować ten sektor w najbliższej przyszłości? Ze strony rządu niestety nie widzę wsparcia dla przedsiębiorstw, jeśli chodzi o przechodzenie na OZE, ale jest za to duże wsparcie ze strony Unii Europejskiej. Głównym narzędziem jest tu Fundusz Odbudowy. Bardzo duże środki mają zostać przeznaczone na działania proklimatyczne, także na wsparcie dla biznesu, by zaczął korzystać z energii odnawialnej. Dla sektora biznesu przewidziane są również rozmaite unijne programy wsparcia. Na przykład Horyzont Europy – to będzie prawie 100 miliardów euro na badania i innowacje. Mamy program LIFE dotyczący klimatu i środowiska. Będzie też fundusz oferujący wsparcie dla rozwoju technologii obniżania emisji w przemyśle. Mamy też fundusz inwestycji, który oferuje pożyczki na projekty z zakresu zrównoważonej infrastruktury dla małych i średnich przedsiębiorstw. Takich narzędzi jest i będzie dużo. Europa chce zmierzać w kierunku energii ze źródeł odnawialnych. Mówiła o tym niedawno przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen. Niestety polski rząd niekiedy zachowuje się tak, jakby chciał zaprzestać zielonej transformacji. Tymczasem coraz częściej i głośniej mówi się, że nie ma przecież innej drogi. Zielona energia to jedyne wyjście. Tak i musimy działać nie za 50, 100 lat, tylko teraz. Według raportów IPCC (Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu działający przy ONZ) musimy jeszcze w tym dziesięcioleciu znacznie ograniczyć emisję, a ograniczenie emisji oznacza postawienie na energię ze źródeł odnawialnych. Jeśli tego nie zrobimy, to klimat zacznie się zmieniać w tak drastyczny sposób, że nie będziemy potrafili tych zmian już zatrzymać. Wróćmy do spraw związanych z CSR-em. Pani z pewnością obserwuje, jak zmienia się sektor biznesu w Polsce. CSR pojawił się u nas zaledwie kilka lat temu. Dużo się już jednak zdążyło w tej materii wydarzyć. Jak Pani ocenia to, że firmy angażują się w działania ekologiczne i prospołeczne. Jest to wszystko robione z głową? No i jak to jest z tym greenwashingiem, bo takie zarzuty zawsze się przy tej okazji pojawiają? Wydaje mi się, że każde działanie, które wspiera zrównoważony rozwój, jest przydatne. Wiele firm funkcjonujących na polskim rynku stara się coś dla środowiska robić. Często są to proste, ale skuteczne akcje sadzenia drzew czy zbierania lub segregowania odpadów. Bardzo dobrze, jeśli jest to inicjatywa pracowników, jeśli mają oni przy tym okazję do poszerzenia swojej wiedzy z zakresu ekologii. Ważne jest jednak to, żeby te akcje ekologiczne były powiązane ze zmianami systemowymi. Sadzenie kilku drzew, gdy firma odrzuca stopniowe przechodzenie na energię ze źródeł odnawialnych i finansuje wydobywanie paliw kopalnianych, na niewiele się zda. Oczywiście nikogo nie chce zniechęcać do sadzenia drzew. Wręcz przeciwnie. Chodzi jednak o bilans. O to, jak firmy zapatrują się na podstawowe sprawy związane z ekologią i np. energią. A my – zwykli obywatele – co możemy zrobić dla środowiska? Z jednej strony dużo, bo możemy wprowadzić do swojego życia wiele nawyków korzystnych dla środowiska. Z drugiej strony zdecydowanie nie jestem zwolenniczką przerzucania odpowiedzialności na konsumentów. Wydaje mi się, że powinny być rozwiązania systemowe np. w zakresie odpadów. Jeśli będzie dobrze działający system kaucyjny, który obejmie opakowania szklane i plastikowe oraz puszki, to konsument odda te opakowania do punktu, nie szkodząc środowisku. A jeśli w sklepach spożywczych będzie można przyjść ze swoim opakowaniem – na ser, wędliny, to nie będziemy przecież używać plastikowych torebek i woreczków. Jeśli będą dobrze skonstruowane rozwiązania systemowe, to ludzie będą z nich korzystać. Nie będzie trzeba ich nawet do tego przekonywać. Na koniec chciałbym jeszcze zapytać o współczynnik ESG. To jest skrót, który pojawia się coraz częściej w kontekście działań proekologicznych. Czy może Pani powiedzieć coś więcej na ten temat? Najprościej rzecz ujmując, jest to zbiór informacji na temat działalności przedsiębiorstw, a konkretnie ich zaangażowania w sprawy związane trzeba sektorami. E – environmental, czyli kwestie środowiskowe, S – social responsibility, czyli społeczna odpowiedzialność firmy, G – corporate governance, czyli ład korporacyjny, zarządzanie wewnątrz firmy. Wszystkie te trzy elementy muszą zostać spełnione, żeby firma była postrzegana jako przyjazna społecznie. W aspekcie środowiskowym może to być np. ograniczenie emisyjności, przestawienie się na odnawialne źródła energii lub zastosowanie rozwiązań oszczędzających energię. W aspekcie społecznym – zagwarantowanie odpowiednich warunków pracy, przestrzeganie praw pracowników, polityka informacyjna przedsiębiorstwa. W kwestii ładu korporacyjnego chodzi np. o strukturę zarządu przedsiębiorstwa, respektowanie praw udziałowców, gwarantowanie kobietom takiego samego wynagrodzenia jak mężczyznom na tym samym stanowisku itp. Czyli ESG to taki sygnał dla konsumentów lub inwestorów, w jaki sposób funkcjonuje dana firma, jak odnosi się do tych trzech bardzo istotnych spraw? Tak, są to czynniki pozafinansowe, z których korzystają np. inwestorzy chcący wejść we współpracę z daną firmą. To także informacja dla konsumentów, którzy są przecież coraz bardziej świadomi. Patrzymy już nie tylko na skład produktu, Coraz częściej interesuje nas, kto jest odpowiedzialny za jego wyprodukowanie. Z roku na rok zwiększa się odsetek ludzi, którzy np. nie chcą kupować produktów firm wykorzystujących paliwa kopalniane przy produkcji, albo nieprzestrzegających praw pracowników. Coraz częściej sprawdzamy, czy firmy posiadające swoje oddziały w krajach rozwijających się szanują prawa lokalnej ludności. Czy budowa nowej, potężnej fabryki w Azji nie doprowadziła do przymusowych przesiedleń. Pojawia się coraz więcej raportów zawierających tego tupu dane. Obieg informacji jest obecnie niesamowicie szybki. To wszystko sprawia, że konsument może w kilka sekund sprawdzić, czy dana firma kieruje się tylko i wyłącznie zyskiem finansowym, czy swoją działalność prowadzi w poszanowaniu dla środowiska naturalnego, praw człowieka i zasady równości. Miejmy zatem nadzieję, że CSR będzie się rozwijał i stanie się w sektorze biznesu standardem, a nie opcją. Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę. Dziękuję bardzo.
Ιгимуψиб оզ
Ιк биኪуклէ ቶщէха
Зещ ቂ и
ኅխшукበγι υзեጩωч
Омиծևщ шէ օጰገдէያըνጀ
JAK BĘDZCIE WYGLĄDAŁA PRZYSZŁOŚĆ ŚWIATA??\#inspiracja #biznes #cytatyożyciu #przyszłość Inspiracja Życia SŁAWOMIR MENTZEN - "BOJE SIĘ PRZYSZŁOŚCI !!"
Ostatnia dekada okazała się przełomowym czasem w historii branży gier wideo. Równolegle do tego postępu ewoluowało również myślenie o samych grach oraz miejsce jakie zajmują one w popkulturze. Źródło: Branża dzisiaj Jak możemy przeczytać w raporcie „The Game Industry of Poland 2021” przychody polskiej branży gier w 2020 roku wyniosły 969 mln euro. Był to przełomowy czas dla rozwoju polskiego sektora gamingowego gdyż ilość eksportowanych produktów w tej dziedzinie, po raz pierwszy, przekroczyła liczbę produktów importowanych. Ten dynamiczny rozwój niewątpliwie wpłynął na rolę jaką pełnią współcześnie gry oraz ich miejsce w kulturze masowej. Zmiany zaszły również w sposobie jaki to medium postrzegane jest przez społeczeństwo. Tradycyjne środki przekazu, a w szczególności telewizja, coraz przychylniej spoglądają na branżę i płynące z tego zainteresowania korzyści. Ponadto powstaje coraz więcej badań naukowych analizujących realny wpływ gier na procesy poznawcze mózgu. Zobacz również:Świąteczna roz(g)rywka. Najlepsze oferty dla graczyNa tę funkcję PS5 czekali wszyscy gracze! Sony testuje nowościNowa reklama Coca-Coli wywołuje niesmak u graczy Jednak branża gamingowa, podobnie jak wszystkie inne branże, w końcu osiągnie apogeum swojego rozwoju. Prawdopodobnie stanie się to za wiele lat, ale już dziś warto zastanowić się nad tym jak przyszłe pokolenia będą myślały o grach i czym one dla nich wtedy będą. Rosnące znaczenie gier jako elementów popkultury Dotychczas serialowe oraz filmowe adaptacje gier były raczej rzadkością, a jeśli takowe się pojawiały to nieczęsto udawało im się osiągnąć status kultowych produkcji. Jedynym wyjątkiem jaki przychodzi mi tutaj na myśl jest ekranizacja przygód Lary Croft z udziałem Angeliny Jolie. Można jednak dywagować nad tym czy sam tytuł, bez udziału tak popularnej aktorki, przyciągnąłby do kina choć połowę swoich widzów. Sytuacja ta uległa zmianie w ciągu ostatnich lat. Na Netfliksie pojawił się Wiedźmin, którego marketingowy sukces jest zapewne tak samo mocno ugruntowany w udziale znanych aktorów jak i gigantycznej popularności gier od CD Projekt Red. W zeszłym roku na tej samej platformie zadebiutował Arcane, a niedawno swoją premierę miała ekranizacja przygód Nathana Drake’a z serii Uncharted. W przypadku drugiego tytułu, udział popularnych aktorów z całą pewnością przyczynił się do wyników finansowych filmu. Mimo to produkcja amerykańskiego Naughty Dog posiada równie dużą rzeszę fanów co, występujący w jej ekranizacji, Mark Wahlberg czy Tom Holland. Komercyjne sukcesy tych tytułów pokazały, że społeczność graczy jest ogromna, a popularne nazwiska nie są jedynym czynnikiem, który zachęca potencjalnych widzów do obejrzenia dzieła (patrz - netfliksowy Arcane). Liczba serialowych oraz filmowych adaptacji popularnych gier będzie rosła, a proces ten równie często będzie występował w odwrotnej kolejności. Przykładowo w zeszłym roku, niedługo po sukcesie kinowej Diuny, mogliśmy zobaczyć trailer zapowiadający grę opartą na sadze F. Herberta zatytułowaną Dune: Spice Wars. Źródło: Międzyplatformowe uniwersa Kolejne marki będą przedłużały uniwersa powstałe w ramach autorskich tytułów o dzieła przeznaczone na inne media. Taki proces może doprowadzić do zdominowania kultury masowej przez zaledwie kilka tytułów, których różne alternatywy będą pojawiały się co jakiś czas na innej platformie. W styczniu obejrzymy zatem pierwszy sezon serialu X po to by pod koniec roku zagrać w grę osadzoną w tym samym uniwersum, a kilka miesięcy później obejrzeć film będący spin-offem wcześniejszych produkcji. Gdy rozszerzymy ten schemat o kolejne media takie jak książki, komiksy czy kreskówki, otrzymamy gigantycznego molocha popkulturowego generującego treści niczym fabryka. Taka sytuacja nie będzie oczywiście niczym nowym. Dokładnie tak działają Gwiezdne Wojny, Marvel, czy DC Comics. Proces ten będzie się jednak przekładał na tytuły powstałe oryginalnie jako gry, a jednym z jego efektów może być aktywniejsze przywiązanie fanów do konkretnej marki. Różne produkty rozrywkowe, osadzone w tym samym uniwersum, mogą bowiem wzmacniać immersje odczuwalną podczas grania. Ulubione tytuły będą więc żyły w umysłach graczy mniej jako nostalgiczne wspomnienia, a bardziej jako produkty, których możemy doświadczać wciąż na nowo. Przykładem podobnego schematu jest rozwój marki Wiedźmin (choć tu oczywiście mówimy o tytule, który powstał jako zbiór opowiadań). Po ukończeniu wszystkich części gry możemy na nowo zatopić się w świat wykreowany przez Sapkowskiego sięgając po książki, komiksy, gry mobilne czy netfliksowe produkcje. Przywiązanie do gier przerodzi się więc w przywiązanie do marki, która obejmuje znacznie więcej niż jedno dzieło. Źródło: Gry usługi Proces ten będzie wzmacniany przez przekształcanie się, wydawanych cyklicznie, tytułów w gry usługi. Taką decyzję zapowiedział już Ubisoft w odniesieniu do serii Assassin's Creed, a podobny los ma również spotkać Far Cry’a. Obstawiam, że bliźniacza przyszłość czeka także serie Grand Theft Auto marki Rockstar, która już teraz świetnie funkcjonuje w podobnym systemie jako tytuł multiplayer. Ciężko dziś określić jak wpłynie to na jakość produkcji oraz treści, które będą do nich dodawane. Z całą pewnością doprowadzi to jednak do tego, że niektóre tytuły będą aktualne w życiu graczy przez wiele lat. Ich obecność nie będzie jednak polegać na pojedynczych, nostalgicznych, uruchomieniach gry, a stanie się raczej doświadczaniem dzieła regularnie przez coraz to nowszy kontent (jak choćby w przypadku produkcji MMO). Muszę przyznać, że nie tylko nie jestem zaskoczony takimi decyzjami wielkich deweloperów, ale i z całego serca popieram ten kierunek rozwoju. Weźmy pod uwagę chociażby case Far Cray'a. Kto grał w trzecią odsłonę serii ten zapewne przyzna mi rację, że była to część wyjątkowa, która zapada w pamięci na lata. Nie chodzi tylko o świetnie wykreowanego głównego antagonistę, ale i klimat wyspy, którą zwiedzamy podczas rozgrywki. Po premierze kolejnych części, prawie za każdym razem miałem w głowie tę samą myśl - "Przecież to Far Cry 3, ale z innym numerkiem". Tyczy się to nawet części o podtytule Primal, która tylko pozornie wprowadzała coś zupełnie nowego do rozgrywki. Będę jednak szczery - nie mam nic przeciwko temu. Far Cry jest po prostu grą, która przynosi mnóstwo zabawy i nie twierdzę, że kolejne odsłony po trójce były złe. Nie, one były po prostu bardzo do niej podobne. Przez wiele lat grafika była wystarczającym powodem do tego, by co roku odświeżać jakiś tytuł. Wraz z premierą Unreal Engine'a 5 to może się zmienić, a deweloperzy otrzymają narzędzie, które sprawi, że gry nie będą się starzały przez lata. Jeśli tak się stanie to decyzja o wydaniu ostatecznej wersji tytułu, będącej zwieńczeniem całej serii, a jednocześnie początkiem aktualizowanej latami gry, wydaje się po prostu logiczna i trzymam kciuki za to żeby tak się stało. Co dalej? Przyszłe pokolenia graczy będą zapewne znacznie głębiej zanurzone w swoje ulubione uniwersa. Coraz więcej postaci z gier zyska twarze aktorów, a fikcyjne światy wzbogacą się o złożone mitologie i osie czasu obejmujące tysiące lat. Marki takie jak The Elder Scrolls, Fallout czy Diablo mogą kiedyś kojarzyć się nie tylko z grami, a z całym szeregiem produktów rozrywkowych przeznaczonych na różne platformy. Być może niektóre tytuły, będące oryginalnie grami, wkrótce dorównają gigantom popkulturowym pokroju Gwiezdnych Wojen czy Władcy Pierścieni. Źródła: 2.
O jakich zawodach marzą nastolatki? Psycholożką, pielęgniarką, architektką, a może influencerką? Jak wynika z najnowszych badań IQS, prawie połowa dziewcząt w wieku 10-15 lat marzy, aby zostać tiktokerką, influencerką lub youtuberką. To właśnie te zawody zostały uznane za atrakcyjne, w których widzą siebie w przyszłości.
Instalacje fotowoltaiczne z całą pewnością wysunęły się w ostatnich latach na prowadzenie, jeśli chodzi o popularność instalacji opartych na odnawialnych źródłach energii. Duża ilość mikroinstalacji podłączonych do sieci elektroenergetycznej wpływa jednak na jej nadmierne obciążenie, dlatego Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało zmiany w prawie wchodzące w życie już od przyszłego roku. Sprawdź, jak będzie wyglądać fotowoltaika w 2022 r. i czy nadal będzie opłacalna. Zmiany w fotowoltaice od 2022 roku Według ekspertów zmiany w prawie są konieczne. Służą one między innymi dostosowaniu polskich regulacji do wymogów unijnych. Mają również na celu zapewnienie większej stabilności i bezpieczeństwa sieci elektroenergetycznej. Zapowiedziana data ich wejścia w życie to 1 kwietnia 2022 roku. Co dokładnie się zmieni? Właściciele nowych instalacji fotowoltaicznych (założonych po 1 kwietnia) nie będą mieli możliwości korzystania z używanych obecnie opustów prosumenckich. Nadwyżki energii będzie można sprzedawać po cenach rynkowych obowiązujących na Towarowej Giełdzie Energii. W razie niewystarczającej produkcji z własnej instalacji PV będzie zaś można pobrać prąd z sieci po standardowej cenie. Możliwe będzie również korzystanie z magazynów energii w instalacjach off-grid lub hybrydowych. "Starzy" prosumenci (podmioty, które założą instalację fotowoltaiczną najpóźniej 31 marca 2022 roku) będą mogli wykorzystywać dotychczasowy system opustów i rozliczeń z dostawcą energii przez kolejne 15 lat. Jak podkreśla specjalista z hurtowni fotowoltaicznej Muno: "Planowane zmiany w prawie być może nie brzmią korzystnie, ale wcale nie wpłyną znacząco na opłacalność instalacji fotowoltaicznych. Wraz z ich wejściem w życie zwiększy się znaczenie prawidłowego doboru parametrów instalacji oraz jej optymalnego wykorzystania. Co więcej, nowelizacja ustawy o OZE wprowadza pojęcia takie jak prosument wirtualny i prosument zbiorowy, zapewniając dostęp do ekologicznej energii elektrycznej większej ilości podmiotów." Czy nowe prawo energetyczne zmniejszy opłacalność paneli fotowoltaicznych? Czy nowe przepisy sprawią, że montaż instalacji fotowoltaicznej przestanie się opłacać? Na pewno nie. Faktem jest, że stosowana dotychczas forma rozliczenia prosumenckiego oparta na systemie opustów jest wyjątkowo atrakcyjna. Jej zlikwidowanie nie jest jednak tragedią. Przepisy podobne do tych zapowiedzianych funkcjonują już na terenie Unii Europejskiej i to w wielu krajach, w których fotowoltaika jest bardzo popularna oraz opłacalna. W nowych przepisach znaleźć można również korzystne zmiany. Dzięki nim już wkrótce z fotowoltaiki będą mogły korzystać nie tylko pojedyncze gospodarstwa domowe, ale też np. spółdzielnie mieszkaniowe. Możliwe będzie również korzystanie z "zielonej" energii produkowanej z dala od miejsca jej wykorzystania dzięki instytucji prosumenta wirtualnego. W przyszłości umożliwiona ma być też bezpośrednia sprzedaż energii dowolnym odbiorcom. Co więcej, istnieje duża szansa, że wśród nowych prosumentów na popularności zyskają magazyny energii, co zapewne doprowadzi do spadku ich cen i zwiększenia dostępności awaryjnego zasilania. Jak radzić sobie z nowymi przepisami dla właścicieli paneli fotowoltaicznych? Jeśli jesteś już producentem energii elektrycznej z fotowoltaiki, w zasadzie nie musisz się martwić o zmiany w prawie przez kolejne 15 lat. Jeśli natomiast dopiero planujesz jej założenie, możliwości są szerokie. Nowym prosumentom zaleca się montaż instalacji fotowoltaicznej z uwzględnieniem nie tylko zapotrzebowania na prąd, ale również schematu jego zużycia. Zwiększenie autokonsumpcji będzie bowiem kluczowe dla zwiększenia opłacalności systemu. Jeszcze korzystniejszy niż obecnie stanie się montaż pompy ciepła pracującej dzięki energii z fotowoltaiki. Na pewno warto się też zainteresować magazynami energii. Warto również pamiętać, że jeśli nie odpowiada Ci zapowiedziany dla prosumentów nowy system rozliczeń, masz jeszcze czas, by zamontować instalację fotowoltaiczną, która będzie korzystać z systemu opustów na starych zasadach. W dotychczasowych rozliczeniach za każdą 1 kWh energii oddanej do sieci można odebrać 0,7 lub 0,8 kWh (w zależności od wielkości instalacji). Finansowo jest to korzystniejsze niż sprzedaż po cenach detalicznych, dlatego jeśli masz taką możliwość, być może warto się skontaktować z hurtownią fotowoltaiki już teraz.
W czasach nam bardzo współczesnych, koronawirus spowodował, że szkoły zostały zamknięte. Uczniowe i studenci zmuszeni zostali do uczestniczenia w zajęciach zdalnych, na odległość. Sytuacja ta skłoniła wielu z nas do zastanowienia się jak będzie wyglądała edukacja w przyszłości. Nie tylko po ustaniu epidemii, ale generalnie za rok, dwa, pięć czy dziesięć lat od dzisiaj. Czy tak właśnie będzie wyglądała jak wygląda teraz? Przecież wszystko się cyfryzuje i wchodzi do Internetu. Czy tak samo będzie ze szkołami i edukacją w ogóle? No więc nie sądzę. Edukacja w przyszłości nie będzie wyglądała jak ta w czasach koronawirusa Przede wszystkich z trzech powodów tak nie będzie: Nauczyciele, wykładowcy, czy prowadzący nie umieją i w najbliższym czasie znaczna część z nich dalej nie będzie potrafiła prowadzić zajęć w tym modeluSzkoły, uczelnie i inne placówki edukacyjne nie potrafią i w najbliższym czasie nie będą potrafiły organizować zajęć w tym modeluSzkoła, czy uczelnia nie pełni wyłącznie formy edukacyjnej, ale również czysto społeczną. I tak jak uczyć się da zdalnie, z poziomu własnej kanapy, tak na chwilę obecną nie widać możliwości zaspokojenia tej funkcji społecznej, którą pełnią dziś placówki edukacyjne Jak więc będzie wyglądała edukacja w przyszłości? Za kilka dni pierwszy raport Future Business Institute pokaże nam czy ludzie po ustaniu epidemii będą chcieli wrócić do pracy w biurze, czy też praca zdalna stanie się dla nich normalnością. Myślę, że by odpowiedzieć na pytanie co się stanie z edukacją po ustaniu epidemii, należałoby przeprowadzić podobne badanie. Już dziś jednak, bez badań, na bazie własnych obserwacji i rozmów z uczniami oraz studentami, mogę przedstawić własne przemyślenia i prognozy na ten temat. Przedstawię tu właśnie trzy takie prognozy jak będzie wyglądała edukacja w przyszłości. Nauka – w przeważającej większości – będzie się odbywała w budynkach szkolnych, czy na uczelniach Tak jak jestem w stanie sobie wyobrazić zajęcia uzupełniające, czy dodatkowe w formie zdalnej, tak nie jestem na dzień dzisiejszy w stanie sobie wyobrazić, by całość edukacji miała przejść w model zdalny. Z powodów jak powyżej. Uczniowe wrócą do szkół, a studenci wrócą na uczelnie. Do budynków szkół i budynków uczelni. I za 10 lat również do tych budynków będą uczęszczali. Aczkolwiek coraz więcej zajęć dodatkowych, w szczególności tych nieobowiązkowych, konsultacji, czy zebrań będzie się odbywała na odległość. Zaś te zajęcia i spotkania, które dalej będą miały formę fizycznych spotkań, uzyskają możliwość rozszerzenia ich o formę zdalną. Co zaś będzie oznaczało, że ci uczniowe, studenci, czy rodzice, którzy z różnych względów nie będą mogli uczestniczyć w wydarzeniu fizycznie, będą mogli się na to wydarzenie “wdzwonić”. Kursy doszkalające, dodatkowe, warsztaty itp – w znacznie większym stopniu będą się odbywały zdalnie Już od jakiegoś czasu widać było rosnące zainteresowanie kursami online, czy webinarami. Ten trend się utrzyma, a z czasem fizyczne placówki doszkalające staną się mało istotnym elementem rynku. Serwisy typu Udemy, czy Coursera zyskują na popularności każdego dnia. Nabycie konkretnej umiejętności przestaje od nas wymagać stawiennictwa w wyznaczonym miejscu, o wyznaczonym czasie. I ten trend będzie się tylko nasilał. Dopiero ciekawie jednak zacznie się robić przy kursach – nazwijmy je – luksusowych. Do tej pory, gdy chcieliśmy zrobić kurs Harvardu, Stanforda, czy Oxfordu, musieliśmy zapłacić potężne pieniądze i najlepiej przeprowadzić się gdzieś w okolice tejże uczelni. Powoli to jednak odchodzi do lamusa. Za darmo możemy już zrobić kursy online Harvardu, a serwisy takie jak GetSmarter zaczynają oferować prawdziwe, pełnoprawne kursy najbardziej renomowanych uczelni na świecie, które nie wymagają od nas wychodzenia z domu. Podobnie zresztą jak MasterClass, który znów – bez wychodzenia z domu – daje nam możliwość uczestniczenia w kursie. Tym razem jednak z najbardziej znanymi na świecie ekspertami. Zresztą co tu dużo mówić – bardzo podobną strategię zastosowałem w gdzie obecnie w batchach stażowych na programistę Python, marketing, czy PR mam już kilkudziesięciu zdalnych „uczniów”. Technologia wejdzie na salony, a konkretnie do szkół. I zostanie tam na dłużej Edukacja w przyszłości to bowiem jedno, ale warto zastanowić się też nad tym, co wydarzy się wokół edukacji. Nie ma tu nic specjalnie odkrywczego, aczkolwiek ważne, by to zaznaczyć bardzo mocno. Od dłuższego już czasu słyszy się o tym, że w każdej klasie mają być tablety dla dzieciaków. Równie długo słyszymy o tym, że zadania domowe będą przesyłane online, książki będą dostępne w Internecie, a dzieci nie będą musiały nosić ciężkich plecaków w tę i z powrotem. No więc do tej pory głównie się o tym słyszało. Rzeczywistość weryfikowała te plany i plotki. Teraz od technologii szkoły nie będą mogły uciec. A trend ten będzie się nasilał z każdym rokiem. Pamiętam gdy moje dziecko szło do szkoły podstawowej, a ja dostałem od dyrektora informację, że oto mój login i hasło do edziennika, gdzie będę mógł sprawdzić oceny mojego dziecka, uwagi, nieobecności, plan zajęć itp. Wow! – pomyślałem. Zestawiłem to sobie w pamięci z moimi latami szkoły i moimi rodzicami, którzy by czegokolwiek mogli się o mnie dowiedzieć, musieli jechać przez całe miasto do mojej szkoły, by porozmawiać z nauczycielem, czy spojrzeć w papierowy dziennik. No więc tych czasów już nie ma. Dalej jednak nie jest wykorzystywane 99% możliwości technologicznych, które mogłyby usprawnić życie dzieciom i rodzicom. I to w końcu zacznie się dziać. Rodzice z każdym kolejnym rokiem będą zauważali nowe plusy wynikające z wdrażania kolejnych rozwiązań technologicznych w szkołach ich dzieci. I będą wymuszali na dyrekcji tychże placówek udostępnianie tych rozwiązań. A z czasem i nauczyciele się nauczą, i ministerstwo nie będzie miało wyboru, i na technologie spojrzy bardziej przychylnym wzrokiem. Zmian wokół edukacji w przyszłości można przewidzieć oczywiście znacznie więcej Można opowiadać o robotach uczących nasze dzieci. Można opowiadać o szkołach otwieranych, czy zamykanych automatycznie; o woźnych zastępowanych przez sztuczną inteligencję; o czujnikach, które będą pilnowały, by nasze młodsze pociechy nie opuszczały budynków szkół itp. Tutaj jednak musiałbym wejść w skórę futurologa, czego robić specjalnie nie chcę. Powyższe trzy trendy będą się nasilały – o tym jestem przekonany. A co jeszcze przyniesie przyszłość w edukacji? To jest pytanie, na które sam chętnie poznam odpowiedź. Doświadczony przedsiębiorca i manager. CEO PayLane, pomysłodawca i founder Edukuje o biznesie na Fascynat nowych mediów, fan content marketingu. Specjalista od biznesu w Internecie. Absolwent informatyki na Politechnice Gdańskiej. Współpracował i współpracuje z ludźmi prowadzącymi małe firmy, jak i z dużymi korporacjami. Aktywnie doradza startupom. Mentoruje w konkursach startupowych. Współpracuje z polskimi funduszami VC w zakresie ich portfeli inwestycyjnych.
Polskie gwiazdy kochają FaceAPP i sprawdzają jak będą wyglądać na starość. Zobacz najlepsze zdjęcia >> FaceApp dzięki sztucznej inteligencji przerabia nasze zdjęcia za pomocą tylko jednego kliknięcia. Aplikacja nie tylko Was postarzy, lecz także m.in. odmłodzi i sprawdzi jak będziecie wyglądać w innej fryzurze czy makijażu.
Czy Polska może stać się winiarskim potentatem (W rozmowie Tomasz Kolecki - - Idee Warte Poznania #027Klimat do uprawy winorośli w naszym kraju poprawił się w ostatnich latach znacząco. I nie chodzi tu tylko o warunki pogodowe, ale i o aspekty prawno-polityczne oraz rosnącą modę na wino. Czy warto inwestować w ten kierunek? I czy nasz kraj ma potencjał, aby zawojować światowy rynek wina? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w rozmowie, której gościem jest Tomasz Kolecki - sommelier, hydrosommelier, Prezydent Stowarzyszenia Sommelierów Polskich oraz znawca polskich win. Rozmowa dotyczy zarówno historii, jak i teraźniejszości oraz przyszłości polskiego winiarstwa. Czy nasz kraj ma tradycje produkcji wina? Jak polska branża winiarska wyglądała na przestrzeni wieków? Jakie były jej największe wzloty i upadki? Co doprowadziło do ponownego odrodzenia tradycji winiarskich w ostatnich latach i jakie mamy perspektywy rozwoju tej branży w przyszłości? Posłuchaj 27 odcinka podcastu Idee Warte Poznania, a dowiesz się więcej na temat polskich win. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 21, 2022Czy rozwój OZE pozwoli przezwyciężyć kryzys energetyczny (W rozmowie Tobiasz Adamczewski z Forum Energii) - Idee Warte Poznania #026Kryzys energetyczny w Europie stał się faktem. Drastyczny wzrost cen, problemy z dostępnością i konieczność oszczędzania energii - ten kryzys będzie dla nas terapią szokową pokazującą jakie konsekwencje ma uzależnienie od importu paliw kopalnych. Czy gdybyśmy posiadali odpowiednio dużo odnawialnych źródeł energii, to ten kryzys by nas nie dotyczył? Jakie źródła energii powinniśmy rozwijać i jak się do tego zabrać? I co możemy zrobić w krótkim, a co w długim okresie, żeby poprawić nasze bezpieczeństwo energetyczne i oszczędzić własne portfele? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w rozmowie, której gościem jest Tobiasz Adamczewski - Dyrektor Programu OZE w Forum Energii. Rozmawiamy na temat kryzysu energetycznego, rozwoju OZE, energetyki wiatrowej i słonecznej, efektywności energetycznej, polskiej polityki energetycznej i nie tylko. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 13, 2022Czy biogaz zasili polską transformację energetyczną (W rozmowie prof. Jacek Dach) - Idee Warte Poznania #025Polska ma potencjał żeby zostać biogazowym potentatem. Możemy produkować czystą energię z odpadów, drastycznie obniżyć emisje gazów cieplarnianych, a przy okazji poprawić nasze bezpieczeństwo energetyczne. O tym, czym jest biogaz i biometan oraz jak je wykorzystać w polskiej transformacji energetycznej opowiada prof. Jacek Dach - kierownik Pracowni Ekotechnologii Katedry Inżynierii Biosystemów Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. W 25 odcinku podcastu Idee Warte Poznania dowiesz się w jaki sposób powstaje biogaz i biometan, a także jakie są ich właściwości oraz możliwe zastosowania. Usłyszysz również o roli, jaką biogaz może odegrać w czekającej nas transformacji energetycznej oraz perspektywach rozwoju tej branży w naszym kraju. To druga, ale z pewnością nie ostatnia rozmowa dotycząca transformacji energetycznej w podcaście. Zasubskrybuj Idee Warte Poznania na swojej ulubionej platformie podcastowej, aby nie przegapić kolejnych odcinków! Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 23, 2022Dlaczego lubimy grać w gry (W rozmowie Michał Mycka - badacz użytkowników gier) - Idee Warte Poznania #024W gry wideo gra ponad 40 procent ludzkiej populacji, a branża gier komputerowych jest warta ponad dwa razy więcej niż cała branża filmowa! Co sprawia, że tak bardzo lubimy grać w gry? Odpowiedzi na to pytanie poszukujemy w rozmowie, której gościem jest Michał Mycka - badacz użytkowników gier z ponad 10 letnim doświadczeniem w tej dziedzinie. Michał z wykształcenia jest psychologiem, obecnie przed obroną doktoratu z ekonomii. W trakcie swojej kariery zawodowej pracował z ponad 40 projektami gier wideo od małych gier typu indie po projekty typu AAA. Podczas rozmowy Michał przedstawia psychologiczne aspekty popularności gier komputerowych. Nie brakuje także odniesień do procesu wytwarzania gier, doświadczeń Michała wyniesionych z różnorodnych projektów oraz trendów panujących w branży. Na koniec Michał wyjaśnia czym tak właściwie zajmuje się badacz użytkowników gier oraz jak nim zostać. To najdłuższa rozmowa, jaka pojawiła się do tej pory w podcaście, a i tak nie wyczerpuje w pełni tematu popularności gier komputerowych - tego typu tematyka z pewnością zagości jeszcze w audycji Idee Warte Poznania. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: Plan rozmowy: (0:00) Wstęp (9:50) Definicja gry (22:05) Rynek gier (25:19) Dlaczego gry są popularne (28:18) Wstęp do teorii samostanowienia (33:48) Potrzeba kompetencji (48:26) Potrzeba autonomii (58:36) Potrzeba więzi (1:17:21) Uzależnianie od gier (1:26:02) Dostępność cyfrowa (1:28:42) Inkluzywność (1:40:10) Praca badacza użytkowników gier (2:24:11) Zakończenie02:32:34May 19, 2022Jak będzie wyglądała edukacja przyszłości (W rozmowie Krzysztof Patkowski z CDV) - Idee Warte Poznania #023Dwudziesty trzeci odcinek podcastu Idee Warte Poznania to podróż w przyszłość edukacji. Czy obecny system edukacji ma szansę przetrwać? Jakie najważniejsze czynniki wpłyną na to jak uczymy się my i nasze dzieci? Z jakimi wyzwaniami będzie się mierzyć edukacja w przyszłości? Gościem odcinka na temat przyszłości edukacji jest Krzysztof Patkowski. Krzysztof to politolog i manager z wieloletnim doświadczeniem, który od kilkunastu lat pracuje na styku edukacji i biznesu – obecnie w Collegium Da Vinci w Poznaniu. W podcaście rozmawiamy o wyzwaniach jakie przed edukacją stawia współczesny świat oraz o tym jak na te wyzwania odpowiedzieć na przykładzie doświadczeń Krzysztofa i rozwiązań stosowanych w Collegium Da Vinci. PS. Wspomniany w rozmowie Raport opracowany przez Collegium Da Vinci we współpracy z pod tytułem “Przyszłość edukacji. Scenariusze 2046” dostępny jest do pobrania pod adresem: Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 28, 2021Czy wodór może być podstawą zielonej transformacji (W rozmowie Chris Kwacz z Meet Hydrogen) - Idee Warte Poznania #022Nadzieje związane z wykorzystaniem wodoru jako kluczowego elementu zasilającego zieloną transformację nie są nowe. Czy tym razem nie skończy się tylko na nadziejach? Czy jesteśmy świadkami początku ery gospodarki wodorowej? Czym jest wodór oraz jak możemy go wykorzystać w procesie transformacji energetycznej usłyszysz w rozmowie, której gościem jest Chris Kwacz z Meet Hydrogen. Chris to wielki entuzjasta gospodarki wodorowej, a Meet Hydrogen to międzynarodowa organizacja działająca na rzecz rozwoju czystej energii opartej o wodór. Jakie są największe korzyści związane z wykorzystaniem wodoru? Na jakich obszarach wodór może znaleźć zastosowania? Jakie problemy i wyzwania się z tym wiążą oraz jak je przezwyciężyć? Wreszcie jak wygląda wykorzystanie wodoru w Polsce i na świecie? Oraz czy nasz kraj ma szansę stać się jednym z liderów gospodarki wodorowej? Więcej na temat wodoru znajdziesz na stronie Meet Hydrogen ( Jednym z ich projektów jest HySchools Polska, czyli pierwszy w Polsce edukacyjny portal z wiedzą i materiałami na temat gospodarki wodorowej. Aby pozostać na bieżąco z wydarzeniami ze świata wodoru zasubskrybuj Meet Hydrogen w social media! Odwiedź także stronę i social media podcastu - już niebawem pojawi się tutaj więcej materiałów na temat transformacji energetycznej i nie tylko. Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 21, 2021Technologia w gastronomii - czy zmieni funkcjonowanie branży (W rozmowie Emil Konrad z - Idee Warte Poznania #021Branża gastronomiczna przeszła w ostatnim czasie ogromne trzęsienie ziemi w związku z pandemią i lockdownami. Wiele restauracji tego nie przetrwało, a te którym udało się przejść przez największy kryzys ciągle muszą mierzyć się z niepewnością działania i problemami kadrowymi. Czy to oznacza, że sytuacja w branży gastronomicznej jest beznadziejna? Niekoniecznie! Na rynku pojawiły się nowe możliwości - klienci zmienili swoje przyzwyczajenia, nastąpiło duże przetasowanie rynku i pojawiło się miejsce na nowe modele biznesowe. Gdzie w tym wszystkim miejsce dla technologii? I jaką rolę może ona odegrać w rozwoju rynku gastronomicznego? O tym wszystkim opowiada Emil Konrad z firmy W jaki sposób technologia zmieni pracę w branży gastronomicznej? Czy sztuczna inteligencja może całkowicie zastąpić kelnerów i kelnerki? Oraz jak będą wyglądały restauracje przyszłości? O tym wszystkim usłyszysz w 21 odcinku podcastu Idee Warte Poznania. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 07, 2021Jak technologia wpływa na nasz sen (w rozmowie Mateusz Majchrzak - ekspert snu) - Idee Warte Poznania #020Sen to jedna z podstawowych funkcji życiowych, a jego kiepska jakość drastycznie wpływa na naszą wydajność i samopoczucie. Czy użytkowanie technologii wpływa na to jak śpimy? Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w rozmowie z Mateuszem Majchrzakiem - psychologiem, psychoterapeutą, wykładowcą i ekspertem snu. Mateusz na co dzień pomaga swoim pacjentom w leczeniu bezsenności, doradza także firmom i sportowcom jak spać lepiej, a przez to osiągać lepsze wyniki. Czy przed zaśnięciem można grać w gry i oglądać telewizję? W jaki sposób wpływa na nas niebieskie światło z urządzeń elektronicznych? Czy warto korzystać z urządzeń monitorujących sen? O tym wszystkim (i nie tylko) posłuchasz w dwudziestym odcinku podcastu Idee Warte Poznania. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 30, 2021Dlaczego warto zainteresować się samochodami elektrycznymi (Daniel Grzyb w rozmowie o elektromobilności) - Idee Warte Poznania #019Samochody elektryczne to przyszłość motoryzacji, która zbliża się do nas wielkimi krokami. Czy to dobry moment, żeby zainteresować się elektrykami? W dziewiętnastym odcinku podcastu Idee Warte Poznania pasją do samochodów elektrycznych postara się Was zarazić Daniel Grzyb. Daniel jest wielkim entuzjastą elektromobilności, sam od lat jeździ Teslą i działa aktywnie na rzecz promocji samochodów elektrycznych. W rozmowie omawiamy najważniejsze kwestie związane z samochodami elektrycznymi, Daniel dzieli się także swoimi doświadczeniami oraz opinią na temat dalszego rozwoju elektromobilności w naszym kraju. Czym różni się jazda elektrykiem od jazdy zwykłym autem? Czy samochody elektryczne są ekologiczne? No i wreszcie, czy to dobry moment, żeby przesiąść się na elektryka? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań dotyczących aut elektrycznych znajdziesz w dzisiejszym podcaście! Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 23, 2021Jak w praktyce wykorzystać technologię w medycynie (dr Honorata Hafke-Dys w rozmowie o StethoMe) - Idee Warte Poznania #018Sztuczna inteligencja, telemedycyna, innowacyjne urządzenie medyczne i wyzwania związane z jego rozwojem - o tym (ale nie tylko o tym) jest osiemnasty odcinek podcastu Idee Warte Poznania. Moją gościnią jest dr Honorata Hafke-Dys - współtwórczyni StethoMe, czyli pierwszego domowego stetoskopu wyposażonego w moduł sztucznej inteligencji. Honorata to bardzo inspirująca osoba - naukowczyni, badaczka, a jednocześnie mama, która nie zatrzymała się na teoretycznych rozważaniach, ale wraz ze współpracownikami zabrała się za wdrożenie swojego innowacyjnego pomysłu w życie! Posłuchaj o tym, czym jest StethoMe, skąd się wziął pomysł na to rozwiązanie, jak wyglądał proces jego realizacji oraz co czeka StethoMe w przyszłości. To bardzo inspirująca historia oraz projekt, któremu warto kibicować. W jaki sposób technologia może wesprzeć medycynę? Jak zastosować sztuczną inteligencję w praktyce? Czy trudno jest budować innowacyjne rozwiązania w tej branży? O tym wszystkim usłyszysz w dzisiejszym materiale. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 16, 2021Co nauka mówi o klimacie (prof. Bogdan Chojnicki w rozmowie o zmianach klimatu) - Idee Warte Poznania #017Sytuacja jest dramatyczna. I to MY do niej doprowadziliśmy. Paradoksalne w tym wszystkim jest to, że człowiek (jako gatunek) bardzo dobrze rozumie działanie ziemskiej atmosfery, a mimo to wielu ludzi usilnie tej wiedzy nie chce przyjąć do wiadomości. Gościem siedemnastego odcinka podcastu Idee Warte Poznania jest prof. Bogdan Chojnicki - specjalista zajmujący się wpływem warunków meteorologicznych na funkcjonowanie ekosystemów z Pracowni Bioklimatologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Prof. Chojnicki jest jednocześnie Członkiem Rady Naukowej Portalu (którego celem jest szerzenie rzetelnej wiedzy naukowej w dziedzinie badań klimatu), a także ekspertem do spraw klimatu często zapraszanym przez media. W podcaście rozmawiamy o tym czym jest i jak działa klimat, dlaczego mówi się o globalnym ociepleniu oraz jaki jest wpływ człowieka na ten proces. Następnie przechodzimy przez fakty i mity na temat funkcjonowania klimatu oraz dochodzimy do konsekwencji, jakie globalne ocieplenie będzie miało dla nas wszystkich. Posłuchaj co nauka ma do powiedzenia na temat klimatu! Więcej o klimacie i jego zmianach znajdziesz na: Poczytaj także Klimatyczne ABC: Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 09, 2021Jak wykorzystać sztuczną inteligencję w ochronie zdrowia (Ligia Kornowska w rozmowie o AI w zdrowiu) - Idee Warte Poznania #016Sztuczna inteligencja wkracza na coraz więcej obszarów naszego życia. Ochrona zdrowia nie jest tutaj wyjątkiem. Jakie konsekwencje dla medycyny i systemu opieki zdrowotnej będzie miał rozwój sztucznej inteligencji i jej zastosowań? Jakie korzyści i zagrożenia niesie ze sobą wykorzystanie AI w zdrowiu? Jak zmieni się rola lekarzy i innych pracowników służby zdrowia? W szesnastym odcinku podcastu Idee Warte Poznania Ligia Kornowska opowiada o różnych aspektach wykorzystania technologii (ze szczególnym naciskiem na sztuczną inteligencję) w zdrowiu. Ligia to aktywna lekarka, a jednocześnie dyrektorka zarządzająca Polskiej Federacji Szpitali, liderka Koalicji AI w Zdrowiu, i propagatorka wykorzystania sztucznej inteligencji w ochronie zdrowia. Ligia była finalistką listy Forbesa "25 under 25" w kategorii "Biznes”, znalazła się także na liście „100 najbardziej wpływowych osób w ochronie zdrowia”. Czy Polska może stać się liderem rozwoju wykorzystania sztucznej inteligencji w ochronie zdrowia? Jakie są największe bariery rozwoju tego typu rozwiązań i co zrobić, żeby je pokonać? Czy polskie start-upy medyczne są innowacyjne i mają szansę na sukces na globalnym rynku? O tym usłyszysz w dzisiejszym materiale. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 02, 2021Jak poprawić jakość edukacji (W rozmowie Dawid Łasiński, czyli Pan Belfer - nauczyciel z Internetów) - Idee Warte Poznania #015Powszechna edukacja to filar na jakim zbudowana jest nasza cywilizacja. Jakość kształcenia (nie tylko młodych) ludzi wpływa na wszystkie aspekty naszego życia społecznego i gospodarczego. Czy system edukacji jest gotowy na wyzwania, jakie niesie ze sobą szybko rozwijający się świat? Jak kształcić i wychowywać młodych ludzi w rzeczywistości, w której wszystko dzieje się natychmiastowo, a informacje zalewają nas jak potop? Jak skutecznie wykorzystać internet i nowe media w służbie edukacji i czy to jest droga do poprawienia kształcenia w naszym kraju? O edukacji z perspektywy nauczyciela (ale i twórcy internetowego) posłuchasz w piętnastym odcinku podcastu Idee Warte Poznania, którego gościem jest Dawid Łasiński znany również jako Pan Belfer - nauczyciel z Internetów. Dawid to nauczyciel chemii pracujący w zawodzie od kilkunastu lat, a jednocześnie edukacyjny superbohater, w którego przekształca się po godzinach w osobie Pana Belfra. Dawid nagrywa materiały edukacyjne, prowadzi i współuczestnicy w wielu projektach związanych z rynkiem edukacyjnym w Polsce, a także często i chętnie dzieli się swoją wiedzą oraz doświadczeniem. W rozmowie poruszamy wątki związane ze stanem oraz przyszłością edukacji w Polsce. Dawid dzieli się swoimi doświadczeniami, obserwacjami oraz poradami, a także swoją wizją idealnego systemu edukacji. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 28, 2021Jak oprogramowanie typu open source wpływa na technologie i biznes (Tomasz Grzemski w rozmowie o open source) - Idee Warte Poznania #014Bez oprogramowania open source dzisiejszy świat internetu i technologii nie mógłby istnieć. Każdego dnia korzystamy z rozwiązań opartych o open source (chociażby przeglądając internet, czy też używając smartfona), a mimo to dla wielu ludzi określenie to może wydawać się enigmatyczne. Czym tak właściwie jest open source? I czy pojęcie to dotyczy tylko i wyłącznie oprogramowania? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w rozmowie z Tomaszem Grzemskim - prezesem firmy Macopedia. Tomek to pasjonat nowych technologii, który na co dzień wspiera klientów w procesie cyfrowej transformacji oraz rozwija zaawansowane produkty cyfrowe od eCommerce po magazynowanie. W rozmowie poruszamy różne zagadnienia związane z open source. Omawiamy motywacje do tworzenia tego typu rozwiązań, plusy i minusy korzystania z open source, czy też mity z tym związane. Całość kończymy na rozważaniu czy idea stojąca za open source ma szansę sprawdzić się także w innych, również tych mniej technologicznych branżach. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 27, 2021Czy to początek nowej ery eksploracji kosmosu (Filip Andrzejak w odcinku solowym) - Idee Warte Poznania #013Jesteśmy 60 lat po pierwszym locie w kosmos i 3 lata przed powrotem człowieka na Księżyc. Czy eksploracja kosmosu może ponownie rozpalić ludzką wyobraźnię i napędzić rozwój naukowy i technologiczny? Wszystko wskazuje na to, że stoimy u progu nowej ery podbojów kosmicznych, w którą będą zaangażowane nie tylko wielkie mocarstwa jak Stany Zjednoczone, czy Chiny, ale i wielu innych graczy. Posłuchaj o tym, jak zaczął się wyścig kosmiczny w XX wieku i co go zatrzymało. A także o tym, jak wygląda obecny krajobraz “rynku” kosmicznego i w jakim kierunku rozwinie się on w kolejnych latach. Podcast porusza takie tematy, jak misja Artemis, chiński program kosmiczny, SpaceX, Starlink, czy górnictwo kosmiczne. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 40:03April 15, 2021Czy sieć 5G napędzi rozwój technologiczny (Filip Andrzejak w odcinku solowym) - Idee Warte Poznania #012Czy potrzebujemy sieci 5G? Co ta technologia może zmienić w naszym życiu i funkcjonowaniu? I wreszcie dlaczego wokół tego tematu panuje tak ogromne zamieszanie komunikacyjne? Sieć 5G podobnie jak drogi, tory kolejowe, linie energetyczne czy gazociągi jest strategicznie ważnym elementem infrastruktury. Elementem, który umożliwia błyskawiczne przesyłanie surowca przyszłości, czyli danych. W dzisiejszym materiale przyjrzałem się problematyce rozbudowy sieci 5G w kontekście rozwoju takich obszarów jak internet rzeczy, automatyzacja fabryk, telemedycyna, inteligentna sieć energetyczna, czy też zapożyczanie mocy obliczeniowej. Dotknąłem też zagadnień związanych z cyberbezpieczeństwem czy kwestiami środowiskowymi, gospodarczymi oraz geopolitycznymi, bo wszystkie te obszary są istotne w dyskusji nad siecią 5G. Jeśli interesują Cię kwestie związane z bezpieczeństwem sieci 5G dla naszego życia i zdrowia, to polecam Ci dwa materiały wymienione we wstępie: -> “Could Your Phone Hurt You? Electromagnetic Pollution” Materiał z kanału Kurzgesagt – In a Nutshell: -> “5G i telefony komórkowe - czy są dla nas zagrożeniem?” Materiał z kanału Uwaga! Naukowy Bełkot: Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 43:35March 18, 2021Jak działa współczesny transport towarów (Marcin Królski w rozmowie o transporcie cargo) - Idee Warte Poznania #011Żyjemy w zglobalizowanym świecie, w którym wymiana towarowa nigdy nie była tak wielka jak obecnie, a transport cargo jest podstawą, na której opiera się współczesny handel międzynarodowy. Jak działa transport towarów w praktyce? Gościem dzisiejszego odcinka podcastu jest Marcin Królski - współtwórca i członek zarządu firmy Relopack zajmującej się pakowaniem przemysłowym, produktami opakowaniowymi do transportu oraz relokacjami zakładów przemysłowych. Rozmawiamy o wynalazkach, które zrewolucjonizowały branżę transportu towarów i umożliwiły funkcjonowanie handlu w globalnym ujęciu i na wielką skalę. Marcin opowiada o różnych rodzajach transportu i ich charakterystyce, a także przedstawia krajobraz rynku logistycznego. W rozmowie nie brakuje przykładów ciekawych przedsięwzięć logistycznych i nietypowych przesyłek. Poruszamy także kwestię wyzwań, przed którymi stoi branża transportu towarów - od pandemii po zmiany klimatyczne i coraz bardziej widoczny wpływ nowych technologii. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 04, 2021Generacja Z - jakie jest nowe pokolenie (Victoria Leszczyńska w rozmowie o pokoleniu Z) - Idee Warte Poznania #010Nie znają świata bez technologii, mają ambitne plany i zupełnie inne spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość. Czy młodzi ludzie z pokolenia Z odnajdą się we współczesnym świecie? A może zmienią go szybciej niż się wszystkim wydaje? Do rozmowy zaprosiłem Victorię Leszczyńską - studentkę dziennikarstwa na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Victoria jest przedstawicielką generacji Z - pokolenia młodych ludzi wychowanych w cyfrowym świecie. Podczas rozmowy odwołujemy się do badań i statystyk dotyczących pokolenia Z, a także naszych osobistych doświadczeń. Dzieli nas dekada w wieku, a łączy zainteresowanie tematem różnic pokoleniowych i tego jaki wpływ na społeczeństwo mogą mieć “Zetki”. Wychowani w cyfrowym świecie ze wszystkimi tego wadami i zaletami. Ambitni i pracowici, ale może zbyt niecierpliwi. Mniej zbuntowani i z innym nastawieniem do życia. Jacy są przedstawiciele generacji Z w praktyce? Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 18, 2021Jak działają voiceboty (Radek Hołubowicz w rozmowie o botach głosowych) - Idee Warte Poznania #009Komunikacja głosem jest dla nas najbardziej naturalna - czy rozwój botów głosowych sprawi, że będziemy mogli swobodnie porozmawiać z komputerem? Czy voiceboty już niebawem zastąpią ludzkich konsultantów i jeśli tak, to jakie będzie to miało konsekwencje? O voiceobotach ludzkim głosem opowiada Radek Hołubowicz - współtwórca i członek zarządu firmy Dronn, czołowej polskiej spółki wdrażającej boty głosowe w takich branżach jak bankowość, pożyczki, zarządzanie wierzytelnościami czy telekomunikacja. Dronn koncentruje się na procesach z obszaru windykacji, a jego voiceboty możemy spotkać na co dzień w takich firmach jak Wonga, Nest Bank, Idea Getin czy operator sieci Play. Podczas rozmowy Radek opowiada czym są i jak działają voiceboty, gdzie i jakie zastosowanie znajdują obecnie oraz jak może wyglądać przyszłość rozwoju tej technologii. Jeśli ciekawi Cię jak rozwój technologii (a w szczególności sztucznej inteligencji) zmienia sposób komunikacji na linii człowiek-maszyna, to ten odcinek jest dla Ciebie! Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 11, 2021Czym jest sztuczna inteligencja (Filip Andrzejak w odcinku solowym) - Idee Warte Poznania #008Stoimy u progu być może największej rewolucji w historii ludzkości. Rewolucji wywołanej przez rozwój sztucznej inteligencji. Może jeszcze tego nie zauważamy, ale rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję znajdują się już w naszych domach, samochodach i kieszeniach… a to dopiero początek zmian, które mogą postawić na głowie sposób w jaki działa nasz świat. Czym tak właściwie jest sztuczna inteligencja? Jeśli przed oczami stają Ci zbuntowane roboty rodem z filmów science-fiction, to nie całkiem o tym jest ten podcast. Zamiast tego chciałbym opowiedzieć Ci o wizji rozwoju sztucznej inteligencji bardziej realnej, ale nie mniej fascynującej. Jakie mamy rodzaje sztucznej inteligencji? Czym różni się uczenie maszynowe od uczenia głębokiego? Jakie plusy, a jakie minusy niesie ze sobą wykorzystanie sztucznej inteligencji w naszym codziennym życiu? Jaka jest przyszłość rozwoju tej technologii? To wszystko ważne zagadnienia, które starałem się omówić możliwie dokładnie, choć temat ten jest na tyle szeroki, że da się z niego zrobić jeszcze wiele godzin materiału. Dzisiejszy odcinek jest wprowadzeniem do tematu sztucznej inteligencji, który w podcascie pojawi się jeszcze niejednokrotnie zarówno w kontekście naukowym, biznesowym, technologicznym, jak i społecznym. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 04, 2021Czy istnieją ekologiczne opakowania (Karolina Wiszumirska w rozmowie o eko designie) - Idee Warte Poznania #007Toniemy w plastiku, recykling kuleje, a gospodarowanie odpadami jest jednym z największych wyzwań gospodarczych i środowiskowych. Jak być bardziej ekologicznym i nie dać nabrać się na greenwashing? Czy plastik zawsze jest złym rozwiązaniem? Czy opakowania mogą być ekologiczne? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w rozmowie o eko designie. Moim gościem jest Karolina Wiszumirska - ekspertka z dziedziny opakowań. Karolina prowadzi na co dzień działalność badawczą i konsultingową, wykłada także na uczelni, gdzie dzieli się swoją wiedzą z zakresu jakości i bezpieczeństwa opakowań. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 27, 2021Czy autonomiczne samochody opanują nasze ulice (Filip Andrzejak w odcinku solowym) - Idee Warte Poznania #006Ponad 90% wypadków samochodowych powodowanych jest przez błąd ludzki. Czy technologia będzie lepsza w prowadzeniu pojazdów niż kierowcy z krwi i kości? A jeśli tak, to czy będziemy jej w stanie zaufać na tyle, aby powierzyć jej nasze życie i zdrowie? Ostatnia dekada przyniosła wielki postęp technologiczny, który przybliża nas do wizji równie starej jak sama motoryzacja. Do wizji samowystarczalnego samochodu, który nie będzie potrzebował kierowcy, aby przemieszczać się z miejsca na miejsce. Czy i kiedy autonomiczne samochody pojawią się na naszych ulicach? Czy to w ogóle realne? A może już tu są tylko jeszcze ich nie zauważamy? Na te i wiele innych pytań związanych z autonomicznymi pojazdami staram się odpowiedzieć w szóstym odcinku podcastu Idee Warte Poznania. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 20, 2021Czy jesteśmy skazani na teorie spiskowe (Jakub Jakubowski w rozmowie o pseudoteoriach) - Idee Warte Poznania #005Z jednej strony antyszczepionkowcy, płaskoziemcy, reptilianie, foliarze i czipy. Z drugiej strony portale społecznościowe banujące profile Donalda Trumpa i biorące się za cenzurę internetu. Dlaczego teorie spiskowe opanowały umysły tak wielu ludzi i co możemy z tym zrobić? Czy zakazywanie, cenzurowanie i banowanie to dobry sposób na walkę z teoriami spiskowymi? Między innymi o tym rozmawiam z dr Jakubem Jakubowskim z Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jakub jest ekspertem w dziedzinie socjologii internetu, komunikacji społecznej oraz politycznej, współprowadzi także agencję wspierającą innych badaczy w promocji ich dorobku naukowego. W naszej rozmowie nawiązujemy także do materiału z drugiego odcinka podcastu Idee Warte Poznania pt. “Dlaczego wierzymy w teorie spiskowe”. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 13, 2021Dlaczego warto mieć hobby (Tomasz Kozłowski w rozmowie o pasji) - Idee Warte Poznania #004Czy warto mieć pasje? Mój dzisiejszy rozmówca twierdzi, że zdecydowanie warto i ma na poparcie tej tezy mnóstwo przekonujących argumentów! Moim gościem jest dr Tomasz Kozłowski - socjolog, manager, szkoleniowiec i nauczyciel akademicki. Autor książek i artykułów, a także prawdziwy pasjonat. Tomasz prowadzi obecnie Poznańskie Centrum Szkoleniowo-Badawcze, wykłada w Wyższej Szkole Bankowej oraz Uniwersytecie SWPS, a także zaczyna pracę nad książką na temat… hobby. Jak hobby może wpłynąć na naszą pracę i nasze życie? Czego możemy nauczyć się od prawdziwych pasjonatów? I wreszcie jak zabrać się do poszukiwania hobby, jeśli żadnego jeszcze nie mamy? O tym wszystkim rozmawiamy w czwartym odcinku podcastu Idee Warte Poznania. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 23, 2020Jakie są realia współpracy nauki z biznesem (Jakub Jasiczak w rozmowie o współpracy na linii nauka - biznes) - Idee Warte Poznania #003Dziś o biznesie. A właściwie to o współpracy nauki z biznesem. Moim gościem jest dr inż. Jakub Jasiczak - Prezes Zarządu Spółki Celowej Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu oraz entuzjasta mądrej kooperacji świata nauki ze światem biznesu. Dlaczego biznes i nauka miałyby w ogóle ze sobą współpracować? Co na takiej współpracy może zyskać biznes, co nauka, a co całe społeczeństwo? Co dobrze działa we współpracy nauki i biznesu, a co wymaga jeszcze udoskonalenia i jak to zrobić? Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 10, 2020Dlaczego wierzymy w teorie spiskowe (Filip Andrzejak w odcinku solowym) - Idee Warte Poznania #002Czas pandemii zrodził dziesiątki, jak nie setki teorii spiskowych. “Koronawirus to broń biologiczna, która „wyciekła” z chińskiego laboratorium.” “Bill Gates stworzył wirusa, bo chce masowych szczepień, aby wstrzykiwać ludziom mikrochipy.” “Maszty 5G rozsiewają koronawirusa, a lockdown jest wprowadzany po to, aby móc w szybkim tempie rozbudować infrastrukturę tej sieci…” Pomimo, że wydaje się, że przy odrobinie refleksji i podstawowym zweryfikowaniu faktów nietrudno stwierdzić, że są to kompletne bzdury, to ciągle wielu ludzi w nie wierzy… i co gorsza trudno przekonać ich do zmiany zdania nawet z użyciem logicznych argumentów. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego jako ludzie mamy tendencję do wierzenia w tego typu historie? Co nam to daje, jakie nasze potrzeby zaspokaja? Dlaczego jesteśmy w stanie porzucić kompletnie logikę i uwierzyć nawet w najbardziej pokręcony spisek? Możliwe odpowiedzi na to pytanie omawiam w drugim odcinku podcastu Idee Warte Poznania. Zapraszam do słuchania! Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 14, 2020 Jaka jest różnica między artystą a projektantem (Łukasz Bazela w rozmowie o designie) - Idee Warte Poznania #001Gościem pierwszego odcinka podcastu Idee Warte Poznania jest Łukasz Bazela - artysta i projektant graficzny. Łukasz pełni obecnie rolę dyrektora artystycznego w studio zajmującym się projektowaniem gier komputerowych, przede wszystkim na platformy wirtualnej rzeczywistości, gdzie realizuje się zarówno twórczo, jak i projektowo. Motywem przewodnim naszej rozmowy jest dyskusja na temat różnicy pomiędzy artystą a projektantem. Poruszamy także kwestię złotych zasad designu, projektowania dla wirtualnej rzeczywistości oraz tego jak technologia zmieni zawód projektanta graficznego i jakie będą tego konsekwencje. Więcej informacji na temat podcastu znajdziesz na stronie: Spodobał Ci się ten odcinek? Wesprzyj podcast na: 29, 2020
I chociaż piszemy w czasie przyszłym: „stanie się”, „odzyska”, „będzie”, to edukacja przyszłości, nazywana także edukacją 4.0., tylnymi drzwiami, już teraz, wchodzi do polskiej szkoły. Jak będzie wyglądała nauka w 2030 czy 2040 roku i jakie wyzwania czekają na nauczycieli oraz uczniów?
Choć Polacy powszechnie popierają członkostwo w Unii Europejskiej, w ostatnim czasie w mediach zaczęło funkcjonować eurosceptyczne sformułowanie "polexit". O tym, jak może wyglądać przyszłość wspólnoty, w przededniu wyborów do Parlamentu Europejskiego, będą rozmawiać najważniejsi polscy politycy. Debata odbędzie się podczas 11 edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach(13 - 15 maja). Według Eurobarometru z 2017 r., Polska zajmuje czwarte miejsce w Unii Europejskiej, pod kątem zadowolenia obywateli z członkostwa we wspólnocie. Czy członkostwo w unii to tylko zalety? Jak UE wpłynęła na polską gospodarkę? A co z suwerennością? Skąd pojawiło się sformułowanie o "polexicie"? Między innymi na te pytanie będą odpowiadali goście panelu "Polska w Europie", który odbędzie się 14 maja w Katowicach podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Na unijnym szczycie w Sybinie(Rumunia) przywódcy przyjęli wspólną deklarację w sprawie przyszłości Unii Europejskiej w nadchodzących latach. Ma być ona "zobowiązaniem wobec przyszłych pokoleń". Wskazują w niej, że Europa będzie odpowiedzialnym i globalnym liderem. W deklaracji znalazło się 10 zobowiązań, które mają pomóc sprostać tym zadaniom. Jedno z nich zakłada, że kraje będę bronić jednej Europy - "od wschodu do zachodu, z północy na południe". Wskazują też, że w UE nie ma miejsca na podziały godzące we wspólny interes. Tego samego dnia pojawiła się zapowiedź przyszłości Unii Europejskiej premiera Mateusza Morawieckiego. Zdaniem polskiego premiera, kraje wspólnoty w najbliższych czasach powinny się skupić na zwiększaniu konkurencyjności wspólnego rynku, a także zwiększenie procedur demokratycznych. O tym, jak może wyglądać przyszłość Unii Europejskiej przez najbliższe lata, obywatele wszystkich krajów członkowskich zdecydują już pod koniec maja, kiedy odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Wcześniej jednak, dyskusja na ten sam temat odbędzie się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. O wspólnej Europie debatować będą politycy największych polskich partii. W panelu "Polska w Europie", który odbędzie się 14 maja udział wezmą: Marek Balt, wiceprzewodniczący, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Borys Budka, wiceprzewodniczący, Platforma Obywatelska, Grzegorz Długi, wiceprzewodniczący klubu poselskiego i stowarzyszenia, Kukiz'15, Krzysztof Gawkowski, sekretarz zarządu, Partia Wiosna, Adam Jarubas, wiceprezes, Polskie Stronnictwo Ludowe i Marek Balt, wiceprzewodniczący, Sojusz Lewicy Demokratycznej i Jadwiga Wiśniewska, poseł do Parlamentu Europejskiego
Projekt będzie udoskonalany i w końcu być może trafi pod strzechy. 2. Hyperloop. Elon Musk to człowiek, który ma najwięcej do powiedzenia w kwestii tego, gdzie i w jaki sposób człowiek dotrze w przyszłości. Jeden z jego genialnych pomysłów na transport, który ocali nas przed korkami, traceniem czasu i nerwów, jest Hyperloop.
LooksRare (WYGLĄDY) Przegląd 🪙 Kryptowaluta WyglądaRzadko 💱 Symbol giełdowy WYGLĄDA 🏆 Pozycja 229 💸 Kapitalizacja rynkowa $182,269,058 💲 Cena $ 🚀 Wolumen obrotu $16,849,607 📈 Zmiana ceny (24h) 💰Zasilanie prądem 469,539,052 Bycze prognozy cenowe LooksRare (LOOKS) wahają się między $ oraz $ do 2030 roku. Analitycy rynku uważają, że LOOKS mógłby dotrzeć $ do 2025 roku. Bearish LooksRzadka prognoza ceny rynkowej na 2022 r. to $ LooksRare (WYGLĄDA) Wprowadzenie Rynek NFT eksplodował w 2021 roku, tworząc giełdy klejnotów dla transakcji na wielu blockchainach. Solanart jest wiodącym rynkiem cyfrowym dla kryptografii Solana, a OpenSea obsługuje NFT oparte na Ethereum, podczas gdy Treasure jest dla NFT warstwy 2, zwłaszcza Arbitrum. Jednak mają też konkurentów, którzy wykorzystują rażące niedociągnięcia swoich poprzedników, aby rosnąć i rozwijać swój ekosystem. To był Genesis of LooksRare (LOOKS), który został zaprojektowany, aby konkurować z Opensea, największą siecią NFT dla sztuki cyfrowej Ethereum. LooksRare oferuje prosty interfejs użytkownika dla nawigacji przyjaznej dla początkujących, który jest wspierany przez rewolucyjny, modułowy projekt inteligentnego kontraktu i ramy specjalnie zbudowane od podstaw z myślą o bezpieczeństwie, skalowalności i szybkości. Infrastruktura LooksRare została zaprojektowana w wyniku pierwszej generacji rynków NFT, ale w celu zaspokojenia społeczności NFT poprzez nagradzanie aktywnego uczestnictwa użytkowników. Rozwój rynku NFT do 2020 roku był niespotykany do tego stopnia, że zwrócił na siebie uwagę tradycyjnych domów mediowych i firm finansowych. Do 2022 r. instytucje takie jak JPMorgan, Louis Vuitton, Instagram, Twitter, Roblox i wiele innych przedsiębiorstw przyjęły stosowanie awatarów NFT w metawszechświecie, aby uzyskać akceptowalną reprezentację cyfrową. Podczas tego wzrostu na całym rynku społeczność NFT rozrosła się do milionów użytkowników, podczas gdy sprzedaż wzrosła do miliardów dolarów rocznie z Bored Ape Yacht Club (BAYC) i CryptoPunks na czele segmentu blue chipów (rzadkich). Jednak zważywszy, że Opensea jest liderem rynku NFT pod względem wolumenu obrotu, kapitalizacji rynkowej i liczby użytkowników, jakie są szanse na to, że LooksRare wyprzedzi go w najbliższej przyszłości? LooksRare zdołał przyciągnąć uwagę użytkowników dzięki zrzutowi udostępnionemu dla wczesnych użytkowników, którzy dokonali transakcji na pewną ilość eteru w 2021 roku. Ten zrzut był dystrybuowany w postaci tokena LooksRare, LOOKS, który miał zwiększoną podaż w obiegu, jak wielu użytkowników przyjęło korzystanie z rynku. Co to jest LooksRare (LOOKS)? LooksRare to napędzany przez społeczność i zdecentralizowany rynek NFT, który aktywnie zachęca twórców dzieł sztuki, handlowców, kolekcjonerów i osoby obstawiające do wnoszenia wkładu i uczestnictwa w platformie. LooksRare jest zbudowany na sieci Ethereum i pozwala handlowcom kupować i sprzedawać NFT oparte na Ethereum dostępne na Opensea, jednocześnie obciążając uczestników opłatą za sprzedaż 2% w Wrapped Ether (WETH), tokenie powiązanym z Ethereum, na wszystkich sprzedażach NFT z wyjątkiem sprzedaży prywatnej . Wszystkie opłaty transakcyjne WETH uzyskane ze sprzedaży są sumowane na koniec każdego okresu blokowania 6500 Ethereum, co odpowiada 24 godzinom, i są rozdzielane na tokeny LOOKS dla każdego bloku podczas następnego okresu bloku. Użytkownicy platformy mogą odebrać swoje nagrody WETH w dowolnym momencie i za każdym razem, gdy chcą, ale muszą płacić opłaty za paliwo przy każdej wypłacie. W przypadku, gdy użytkownik zapomni odebrać swój WETH lub zdecyduje się poczekać, aż opłaty za gaz będą niższe, jego WETH będzie się gromadzić, dopóki jego tokeny LOOKS będą postawione. LooksRare rozdziela wszystkie przychody wygenerowane na platformie wśród tokenów LOOKS jako projekt skoncentrowany na społeczności. Zespół deweloperski jest nagradzany, jeśli projekt wypadnie dobrze, ponieważ nie czerpie z niego dochodów, tak jak reszta społeczności. Rynek kryptowalut wierzy, że LooksRare zaangażował swoich odbiorców metodą „ataku wampirów”, termin używany do opisania, w jaki sposób projekt oferuje użytkownikom lepsze nagrody za zdobycie bazy. LooksRare przeprowadził ten atak, aby uzyskać użytkowników na swojej platformie poprzez zrzut LOOKS. W wyniku tego tokenowego zrzutu na platformę w 2021 r. cena zamknięcia wynosi $7 od najniższej ceny $ zaledwie dziesięć dni po wydaniu. System nagród na platformie waha się od obstawiania do handlu, w którym użytkownicy są nagradzani jednocześnie tokenem LOOKS i WETH, a nagrody za obstawianie przekraczają 700% APR. Co więcej, opłaty licencyjne są natychmiast przekazywane twórcom sztuki po dokonaniu sprzedaży, aby zapobiec nadmiernemu opóźnieniu w ugodzie. Analiza fundamentalna LooksRare (LOOKS) Założyciele LooksRare są nadal anonimowi z plakietkami „Zodd” i „Guts” wraz z zespołem jedenastu osób, które koncentrują się na budowaniu platformy. Tokenomika Token LOOKS ma całkowitą podaż 1 miliarda monet, które zostały rozdane w społeczności w proporcjach do nagród za wolumen, do nagród za stakowanie, 12% do zrzutów, 10% do zespołu założycielskiego, 10% do skarbca, do strategicznych sprzedaży oraz do zarządzania płynnością. Wygląda na rzadką skalowalność i wyjątkowość LooksRare wyróżnia się spośród innych platform, takich jak Opensea, ponieważ próbowały ugruntować swoją wyłączność na różne sposoby, takie jak projekty społecznościowe, które są sprzedawane na stronie internetowej za pomocą Metamask po tym, jak użytkownicy połączą swoje portfele. Użytkownicy mogą dostosować swoje profile przed rozpoczęciem handlu NFT z WETH lub ETH. Kultura społeczności i model biznesowy są również inne, ponieważ są bardziej zorientowane na użytkownika i demokratyczne niż Opensea, co zostało podkreślone w tokenomice, gdzie 75% całkowitej podaży jest wdrażanych do społeczności. LooksRare pobiera zryczałtowaną stawkę 2% za wszystkie transakcje w porównaniu z 2,5% pobieraną przez Opensea. LooksRare (LOOKS) Aktualna cena LooksRare jest obecnie wart $ USD. LOOKS został przeniesiony w ciągu ostatnich 24 godzin przy wolumenie obrotu $16,849,607. LooksRare jest obecnie w rankingu 229 spośród wszystkich kryptowalut o kapitalizacji rynkowej $182,269,058 USD. Wykorzystując indeks siły względnej (RSI), średnią ważoną ruchomą (MWA), fraktal Williamsa (fraktal) i rozbieżność zbieżności średniej ruchomej (MACD) z powyższego wykresu, możemy określić wzorce cenowe dla LooksRare (LOOKS), aby zdecydować, czy będzie to miało miejsce mieć rok byczy lub niedźwiedzi. LooksRare (WYGLĄDA) Prognozy cen Na podstawie charakterystycznych zmiennych ruchów cen na rynku kryptowalut nasi analitycy biznesowi i eksperci dokonali prognoz po odpowiedniej analizie ze wskaźnikami technicznymi, takimi jak średnie kroczące, niesamowity oscylator, RSI akcji, neutralny ostateczny oscylator oraz śledzenie oporu i poziomów wsparcia monet cyfrowych. Za pomocą naszego algorytmu strony internetowej oszacowaliśmy potencjalną cenę LooksRare (LOOKS), podkreślając możliwą średnią cenę handlową, najwyższą możliwą cenę w ciągu najbliższych kilku lat oraz minimalną wartość ceny, która jest stale aktualizowana zgodnie z nastrojami rynkowymi. Spójrzmy. Rok Cena minimalna Średnia cena Cena maksymalna 2022 $ $ $ 2023 $ $ $ 2024 $ $ $ 2025 $ $ $ 2026 $ $ $ 2027 $ $ $ 2028 $ $ $ 2029 $ $ $ 2030 $ $ $ Dane do prognozowania cen dostarczone przez WyglądaRzadka prognoza cen LooksRare (WYGLĄDA) Prognoza ceny 2022 Według niektórych LooksRare jest jedną z najbardziej niesamowitych kryptowalut, które pojawią się w tym roku (LOOKS). Prognoza cen LOOKS na 2022 r. przewiduje znaczny wzrost w drugiej połowie roku, być może sięgający $ Podobnie jak w przypadku innych kryptowalut, wzrost będzie stopniowy, ale nie oczekuje się znaczących spadków. Uśrednianie $ pod względem ceny jest dość ambitny, ale jest wykonalny w niedalekiej przyszłości, biorąc pod uwagę przewidywaną współpracę i postępy. Oczekuje się, że LOOKS będzie miał minimalną wartość $ LooksRare (WYGLĄDA) Prognoza ceny 2023 W 2023 roku prognoza cenowa LooksRare LOOKS ma duże pole do ekspansji. W związku z potencjalnymi zapowiedziami wielu nowych partnerstw i inicjatyw przewidujemy, że cena LOOKS wkrótce przewyższy $ Powinniśmy jednak poczekać, aby zobaczyć, czy wskaźnik względnej siły LOOKS wyjdzie ze strefy wyprzedaży, zanim postawimy jakiekolwiek bycze zakłady. Biorąc pod uwagę zmienność rynku, LOOKS będzie handlował z minimalną ceną handlową $ a średnia cena handlowa $ LooksRare (LOOKS) Prognoza ceny 2024 Jeśli trend wzrostowy utrzyma się do 2024 r., może osiągnąć $ i LOOKS może zyskać. Jeśli rynek odnotuje spadek, cel może nie zostać osiągnięty. Oczekuje się, że LOOKS będzie handlował po średniej cenie $ i niski $ w 2024 roku. LooksRare (WYGLĄDA) Prognoza ceny 2025 Jeśli LooksRare z powodzeniem poprawi nastroje rynkowe wśród entuzjastów kryptowalut, cena monety LOOKS może pozostać stabilna przez następne pięć lat. Według naszych prognoz LOOKS będzie zielony w 2025 roku. Oczekuje się, że LOOKS osiągnie i przekroczy swój rekord wszech czasów w 2025 roku. W 2025 roku wirtualna waluta będzie warta $ z ceną minimalną $ a średnia cena $ LooksRare (WYGLĄDA) Prognoza ceny 2026 Po obszernych prognozach i analizach technicznych szacujemy, że cena LOOKS przekroczy średni poziom cen $ do 2026 r. przy cenie minimalnej $ spodziewany przed końcem roku. Ponadto LOOKS ma maksymalną wartość cenową $ LooksRare (WYGLĄDA) Prognoza ceny 2027 Ze względu na przyszłe partnerstwa, które mają nastąpić do 2027 roku, spodziewamy się, że trend zwyżkowy będzie kontynuowany, przynosząc średnią cenę do około $ Jeśli LOOKSowi uda się przebić poziom oporu w 2027 roku, możemy zobaczyć cenę maksymalną $ brak wsparcia potrzebnego LOOKS do 2027 r. może skutkować niską $ LooksRare (WYGLĄDA) Prognoza ceny 2028 Podczas gdy LOOKS dąży do interoperacyjności między sieciami w celu przyspieszenia interakcji, oczekuje się, że trend wzrostowy z poprzedniego roku będzie kontynuowany. Tak więc minimalna cena handlowa została ustalona na $ i roczna cena blisko powyżej $ w 2028 roku. LooksRare (WYGLĄDA) Prognoza ceny 2029 Do 2029 r. LooksRare w końcu przekroczy swoje poprzednie wartości ATH i zanotuje nowe poziomy cen. Cena minimalna może być $ i potencjalnie osiągnąć maksymalną wartość ceny $ uśredniając w $ LooksRare (LOOKS) Prognoza ceny 2030 Rynek kryptowalut jest znany z dużej zmienności, co jest jednym z wielu powodów, dla których prognozowanie cen jest trudnym zadaniem. BitcoinWisdom dokłada wszelkich starań, aby precyzyjnie prognozować przyszłe punkty cenowe, jednak wszystkie prognozy nie powinny być traktowane jako porady finansowe i powinieneś DYOR (przeprowadź własne badania). W 2030 roku spodziewamy się, że kryptowaluty zyskały adopcję w wielu sektorach. W związku z tym przewiduje się, że maksymalna cena LOOKS w 2030 r. wyniesie $ w przypadku gonitwy byków, ze średnim poziomem cen $ Wniosek LooksRare wydaje się być dobrą inwestycją dla potencjalnych traderów kryptowalut i NFT, aby dokonać opłacalnej inwestycji w dłuższej perspektywie. LooksRare wniósł znaczący wkład do swojej społeczności poprzez system handlowy, który niektórzy handlowcy wykorzystują w określeniu znanym jako „handel wash”, aby osiągać zyski dzięki programowi nagród. Jednak dopóki aktywne zainteresowanie sektorem NFT zostanie utrzymane, potencjał LOOKS w jego kapitalizacji rynkowej jest wysoki, ale zalecamy, aby zarządzać wielkością ryzyka przed dołączeniem do platformy, ponieważ tego przewodnika nie można uznać za poradę finansową. Gdzie kupić LooksRare (LOOKS) eToro — polecana platforma Regulowane przez FCA, ASIC i CySEC - 28 milionów użytkowników na całym świecie Kup za pomocą karty kredytowej, przelewu bankowego i Paypal Darmowe konto demo i handel społecznościowy Darmowy bezpieczny portfel — zapewnia bezpieczeństwo inwestycji Staking Rewards dla Ethereum (ETH), Cardano (ADA) lub Tron (TRX) Skopiuj zwycięskie inwestycje inwestorów kryptograficznych - 86,4% średni roczny zysk Kup LooksRzadko Masz możliwość utraty pieniędzy podczas handlu kontraktami CFD z tym dostawcą. Inwestuj tylko tyle, ile możesz stracić. FAQ Jaka jest dzisiaj cena LooksRare (LOOKS)? Dziś LooksRare (LOOKS) jest notowany na $ o łącznej kapitalizacji rynkowej $182,269,058. Czy LooksRare to dobra inwestycja? LooksRare okazał się jednym z najczęściej omawianych monet w przestrzeni kryptograficznej w zeszłym roku. Mając to na uwadze, warto powiedzieć, że LOOKS to dobry wybór inwestycji. Jak wysoko może zajść LooksRare? Średnia cena LooksRare (LOOKS) może ewentualnie osiągnąć $ W tym roku. Przewiduje się, że w ciągu najbliższych 5 lat LooksRare może przewyższyć $ Ile będzie wart LooksRare za 5 lat? W oparciu o rosnącą popularność kryptowalut i LooksRare, długoterminowa inwestycja w LOOKS może spowodować wzrost ceny do $ w ciągu najbliższych 5 lat. Ile będzie wart LooksRare za 10 lat? Jeśli dziś zainwestujesz w LooksRare, tak jak w przypadku każdej inwestycji, spodziewany jest długoterminowy wzrost. Cena LOOKÓW może wzrosnąć do $ w ciągu najbliższych 10 lat. Jaka będzie cena LooksRare w 2023 roku? Oczekuje się, że cena LooksRare (LOOKS) osiągnie $ do 2023 roku. Jaka będzie cena LooksRare w 2024 roku? Oczekuje się, że cena LooksRare (LOOKS) osiągnie $ do 2024 roku. Jaka będzie cena LooksRare w 2025 roku? Oczekuje się, że cena LooksRare (LOOKS) osiągnie $ do 2025 roku. Jaka będzie cena LooksRare w 2026 roku? Oczekuje się, że cena LooksRare (LOOKS) osiągnie $ do 2026 roku. Jaka będzie cena LooksRare w 2027 roku? Oczekuje się, że cena LooksRare (LOOKS) osiągnie $ do 2027 roku. Jaka będzie cena LooksRare w 2028 roku? Oczekuje się, że cena LooksRare (LOOKS) osiągnie $ do 2028 roku. Jaka będzie cena LooksRare w 2029 roku? Oczekuje się, że cena LooksRare (LOOKS) osiągnie $ do 2029 roku. Jaka będzie cena LooksRare w 2030 roku? Oczekuje się, że cena LooksRare (LOOKS) osiągnie $ do 2030 roku. Barinem Pene Barry Pene jest surowym badaczem/copywriterem blockchain. Barry handluje kryptowalutami od 2017 roku i zainwestował w kwestie, które postawiłyby branżę blockchain na właściwym piedestale. Ekspertyza badawcza Barry'ego obejmuje blockchain jako przełomową technologię, DeFis, NFT, Web3 i redukcję poziomu zużycia energii podczas kopania kryptowalut. Najnowsze prognozy
W tegorocznej księdze, jedna z jej części zawiera 37 prognoz na temat tego, jak będzie wyglądać życie w 2040 roku. Są one na tyle zaskakujące, że rozpisują się o nich nie tylko japońskie media. Bo 20 lat to perspektywa nieodległa, więc jeśli się spełnią, będziemy żyć w zupełnie innym świecie.
Zaprezentowany na początku roku elektryczny crossover Jeep w końcu pojawił się na ulicach. Okazuje się, że model ze zdjęć koncepcyjnych wygląda niemal identycznie, jak wersja produkcyjna, a samochód będzie produkowany w polskiej fabryce w Tychach. Elektryczny Jeep już na ulicach. Niestety nadal pozostaje „bezimienny”Podczas tegorocznej konferencji, prezes koncernu Stellantis, Carlos Tavares zaprezentował elektrycznego Jeepa, który idealnie wpasowuje się w obecne potrzeby rynku. Miejski crossover, który sprawdzi się zarówno do krótkich tras od domu do sklepu, ale też na wakacyjny crossover Jeepa będzie produkowany w polskiej fabryce w Tychach, razem z Fiatem i Alfą Romeo o podobnych Jeepa, który nadal pozostaje „bezimienny” widzieliśmy do tej pory wyłącznie na koncepcyjnym renderze - i prezentował się na nim interesująco. Mały, ale jednocześnie masywny i zachowujący wzornictwo klasycznych Jeepów. W końcu jednak samochód pojawił się na ulicy, a dziennikarzom Motor1 udało się go uchwycić na identycznie, jak na grafice koncepcyjnejA to wcale nie jest takie oczywiste. Często okazuje się, że to co rysownicy przygotowali na papierze nie zawsze inżynierowie (z różnych względów) mogą odwzorować w modelu produkcyjnym. W przypadku Jeepa pieszczotliwie nazywanego „baby Renegade” koncept wygląda właściwie identycznie, jak wersja, która ma ostatecznie trafić do dla Jeepa grill z 7 żebrami został zastąpiony taką samą ilością zabudowanych paneli - to jednak z uwagi na elektryczny napęd w baby Renegade to część planu koncernu Stellantis, który zakłada, że całe portfolio wszystkich podległych marek zostanie zelektryfikowane do 2030 się, że na koncepcyjnej grafice odwzorowano również niewielką tabliczkę z klasyczną dla Jeepa grafiką (grill i światła), która znajduje się na przednim podobnie jak nazwa „baby Renegade” nadal jest nieznana. Najprawdopodobniej jednak nowy crossover Jeepa będzie długi na ok. 4,10 metra i napędzany 136-konnym silnikiem (napęd na przód). Akumulator natomiast pomieści 50 kWh, co przełoży się na ok. 300 km zasięgu na jednym i za ile ta zabawka?Elektryczny crossover Jeepa pojawi się w sprzedaży już wkrótce, bo w pierwszej połowie 2023 roku. Cena pozostaje tajemnicą, choć z uwagi na fakt, że cennik małego elektrycznego Opla Corsa zaczyna się od ok. zł, można się spodziewać, że Jeep z pewnością nie będzie tańszy. Więcej szczegółów poznamy natomiast najpewniej przed końcem 2022 oceniacie tę żółtą zabawkę Jeepa? Ma szansę stać się hitem sprzedaży? Dajcie znać w Motor1
А ա
Ат дոхыроςе рօвէπε
ጭα ич шиχեψ
ኑունицθջ φ ጲсачюշαсви
Леτечу имюፁኩцιրу еսωфы
Υтυձէդоያа εвруφሣβα
Диժէጸሚ ሎբазвοχил
Էስыχጯм ρипονиթ νի
Ξሡкሏ иժኄга իдеሗ
ሹуξիξ ν
Те դιγացад шикыд
Γапуγዋ эскулιδи
Прጿπεж ፆቾፆапυгл
Еτիдև ынոպюψу
Звիдեжуጹ ኡво
Υфо кεшостθሃеզ
С окожуፂ
Եኜէծеጤ пекըжጉмθ
1.lekarz 2.nie 3.nie chcę mieć dzieci 4.grać w sims3 a jak będę doroślejsza chodzić na imprezy! i pomagać zwierzętom! 5.Na wsi w dużym domu z balkonami i z oknami dachowymi. 6.tak.Labladora,shitzu,i może kotka! 7.mieć dużo kasy! i żeby zwierzęta nie cierpiały! 8.19 lub 20 a może 21 a nie wiem 9.w żadnym nie żenie się 10
Jak będzie wyglądała nasza praca w przyszłości? Jakie innowacje technologiczne mogą nam w niej pomóc i przenieść na jeszcze wyższy poziom? Zapytaliśmy o to Rolanda Płaszowskiego, Head of Software Development & Site Lead w Tesco Technology. Myśląc o tym, jak będzie wyglądała nasza praca w przyszłości, pojawia się pytanie, czego tak właściwie możemy się spodziewać? Czy będzie to dynamiczny, ale długofalowy proces, czy jednak czeka nas boom, który zrewolucjonizuje nasze podejście do pracy przy wykorzystaniu nowych technologii? Jest wiele czynników, niewiadomych, które mają na to wpływ, więc ciężko odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie. Zobacz również:Kraków - centrum innowacji. Tesco Technology otwiera nowe biuro i zaprasza specjalistówJak zdalnie zrestartować lub wyłączyć komputer? [PORADNIK] Jednak często, kiedy mówimy o zachodzących obecnie zmianach, używamy określenia Industry lub czwarta rewolucja przemysłowa. Jeżeli popatrzymy na to przez pryzmat dynamiki zmian, każda z kolejnych rewolucji była coraz bardziej dynamiczna, i myślę, że teraz również możemy się tego spodziewać. Mówimy jednak wciąż o dziesiątkach lat. Wspomniane zmiany zachodzą i będą najprawdopodobniej zachodziły w sposób bardzo niejednorodny. Ich tempo będzie zależeć od branży, od dostępu do technologii oraz od warunków ekonomicznych i przygotowania społeczeństwa. Już teraz powstają nowe zawody, w wielu miejscach systemy informatyczne nas wspierają, a shared economy staje się coraz bardziej popularna. Pamiętajmy jednak, że problem wykluczenia technologicznego jest wciąż żywy i obecny. Nowe technologie w pracy stanowią często o przewadze konkurencyjnej, o tym jak efektywnie firma jest w stanie dostarczać wartość dodaną. Dobre zrozumienie społeczeństwa, jego potrzeb, a co za tym idzie potrzeb klienta, ale też pracownika, będzie kluczowe, więc nie sądzę, że automaty nas zastąpią. Zmienią natomiast sposób pracy, spowodują pojawienie się nowych zawodów – a przez to stopniowe zanikanie obecnych. Warto choćby popatrzeć na rynek reklamowy, gdzie nowe kanały marketingu spowodowały powstanie nowych zawodów jak YouTuber czy specjalista od Social Media. Sądzę, że istotnym elementem przejścia przez te zmiany będzie edukacja. Nie mam tu na myśli wyłącznie publicznej edukacji, ale ciągłe dokształcanie się ludzi, posiadanie czasu na naukę w pracy, tak aby móc nauczyć się efektywnie wykorzystywać nowe technologie. I ta zmiana zachowań, potrzeb rozwojowych, jest równie rewolucyjna co sama technologia. Naszym rozmówcą był Roland Płaszowski, Head of Software Development & Site Lead w Tesco Technology. W związku z pandemią ogromną część życia zawodowego przenieśliśmy do swoich domów korzystając z nowoczesnych technologii. Czy teraz, kiedy powoli świat wraca do “normalności”, w tym segmencie też możemy spodziewać się powrotu do starych przyzwyczajeń i “biurowej rutyny”, czy jednak powinniśmy się przyzwyczaić do nowej rzeczywistości, bo nic już nie będzie tak jak dawniej? Jakie zmiany w pracy widzimy teraz? Ludzie chętnie wracają do pracy w biurze czy jednak wolą pozostać w swoich domach i stamtąd wykonywać swoje obowiązki? Już teraz nic nie jest takie jak dawniej i powrót do poprzedniego sposobu działania nie tylko byłby bardzo trudny, ale także na wielu poziomach niekorzystny. Przed pandemią wielu firmom wydawało się, że praca zdalna nie jest możliwa, a jeśli nawet byłaby możliwa to byłaby bardzo nieefektywna i skomplikowana. Jednak, kiedy wszyscy zostaliśmy zmuszeni do nowego sposobu współpracy, okazało się, że jest to możliwe. Na pewno nie było to w wielu miejscach proste, ale paradoksalnie taka nagła, globalna zmiana, w moim odczuciu była łatwiejsza. Kiedy część osób była zawsze w biurze, a jedna osoba pracowała zdalnie było to dużo trudniejsze. Nigdy nie uczyliśmy się, nie trenowaliśmy jak efektywnie współpracować zdalnie. Nagła zmiana i praktycznie 2 lata pracy zdalnej zmusiły wszystkich do wypracowania nowego sposobu komunikacji i wspólnego tworzenia rozwiązań. Wypracowaliśmy nowe rytuały, sposoby komunikacji i organizacji pracy. Wdrożyliśmy i nauczyliśmy się korzystać z nowych narzędzi. Praca zdalna dała możliwość nie tylko pracowania z domu, ale moim zdaniem przede wszystkim pracowania w sposób elastyczny, dostosowany do osobistych preferencji. Jest to skomplikowana i wielowymiarowa kwestia. Pandemia przyczyniła się do dużo wnikliwszej i na dużo większą skalę, analizy efektywności różnych sposobów pracy. I to nie tylko w kontrolowanych eksperymentach, ale również w środowisku komercyjnym. Zarówno pracownicy jak i pracodawcy dostrzegają, że w wielu wypadkach praca z biura przynosi minimalną dodatkową wartość, a często jest wręcz mniej efektywna – szczególnie jeśli mówimy o efektywności indywidualnej. Z tej perspektywy, wiele obowiązków można spokojnie wykonywać zdalnie: praca koncepcyjna, tworzenie kodu, prezentacji, artykułów. Równie ważny poza miejscem pracy jest czas. Praca zdalna sprawiła, że nie tylko miejsce pracy jest bardziej elastyczne, ale również czas wykonywania pracy przestał być zupełnie liniowy, w modelu 8-16. Elastyczna praca daje możliwość lepszego dostosowania czasu wykonywania zadań do personalnych preferencji, pozwala zachować balans, zwiększa zadowolenie z pracy. A ludzie szczęśliwi to również ludzie bardziej zaangażowani i efektywni. Choć praca zdalna lub jak wolę mówić, elastyczna ma wiele zalet, i może być bardziej efektywna, tworzy również zupełnie nowe problemy, o których wcześniej dużo mniej myśleliśmy, bo były adresowane organicznie. Budowanie kultury, efektywna współpraca, usuwanie ‘silosów’ organizacyjnych – te elementy są dużo trudniejsze do zaadresowania zdalnie, w środowisku z ograniczoną liczbą interakcji. Cierpi na tym często efektywność zespołowa, organizacyjna. Również z punktu widzenia pracownika, nie jest to czarno białe. Człowiek jest istotą społeczną, a praca i kontakty ze współpracownikami często pomagają zaadresować również tą potrzebę. Wiele osób czerpie energię z kontaktów interpersonalnych, które wciąż są dużo łatwiejsze i bogatsze w biurze. Nasz mózg dużo efektywniej odbiera niewerbalne komunikaty ‘na żywo’. Nasz układ hormonalny – i hormony odpowiedzialne za dobre samopoczucie, jak dopamina i oksytocyna, które dają nam energię i pomagają w zaangażowaniu i radzeniu sobie ze stresem - również dużo efektywniej reaguje na realne bodźce. Kluczowe jest efektywne, intencjonalne wykorzystanie różnych przestrzeni i form komunikacji. Dostosowanie środka przekazu, do celu który chcemy osiągnąć. Pracy zdalnej, tam, gdzie liczy się elastyczność czasu pracy i nasza osobista efektywność, a pracy we wspólnej przestrzeni – biurze, co-workingu – aby budować relacje, efektywnie dyskutować, współtworzyć. Jako pracodawcy również musimy dużo bardziej dbać o kulturę, o stworzenie okazji do efektywnego wykorzystania czasu, który spędzamy wspólnie. W jednej ze swoich wypowiedzi na temat nowego biura Tesco Technology w Krakowie powiedział Pan, że jest to “nowoczesne miejsce pracy przystosowane do kreatywnego myślenia oraz rozwoju.” Mógłby Pan rozwinąć tę myśl i powiedzieć nieco więcej na ten temat? Są tu dwa aspekty – samo biuro, ale też organizacja patrząc szerzej. Biuro zostało zaprojektowane już w trakcie pandemii, z myślą o pracy hybrydowej. Praca hybrydowa oznacza, że podstawowa funkcja biura się zmienia. To już nie jest głównie biurko, krzesło, komputer i monitor – wspólne miejsce do pracy indywidualnej - ale raczej przestrzeń do pracy wspólnej, do współtworzenia rozwiązań, do budowania zespołów. To sprawiło, że większa część biura jest zagospodarowana na przestrzenie, które wspierają właśnie te aspekty. Przestrzenie do spędzania czasu razem: salki do wspólnej pracy kreatywnej, kuchnie i przestrzenie dedykowane do wspólnego relaksu, budowania community, miejsca do mniej formalnego zderzania opinii. Od strony organizacyjnej również mocno stawiamy na eksperymentowanie, ciągłe uczenie się i rozwój. Staramy się budować kulturę organizacyjną, która jest odporna na zmiany, ale nie poprzez opieranie się im, ale raczej ich wykorzystywanie. Podczas otwarcia nowego biura mogliśmy posłuchać bardzo ciekawej prelekcji na temat tego, jak będzie wyglądała nasza praca w przyszłości. Artur Kurasiński opowiedział o różnych nowoczesnych rozwiązaniach, takich jak wykorzystanie do codziennej pracy wirtualnej rzeczywistości. Które z tych rozwiązań są już obecne w Tesco Technology, a jakie mają Państwo w planach wprowadzić w przyszłości? Pandemia przyspieszyła wiele zmian, natomiast posiadając biura w 5 państwach, praca z wykorzystaniem nowoczesnych technologii, wykorzystanie cyfrowych narzędzi, digitalizacji efektów pracy kreatywnej, czy wykorzystanie wideo konferencji nie były dla nas obce również wcześniej. Trendy związane z organizacją pracy, wsparciem rozwoju pracowników i dostosowaniem się do implikacji zmian, o których wcześniej rozmawialiśmy również są u nas żywe. Czasami w wyniku tych względnie powolnych ewolucyjnych zmian, zapominamy o automatyzacji wokół nas. Coraz większą rolę odgrywają systemy, które wspomagają i automatyzują procesy rozwoju oprogramowania. Systemy, które podpowiadają składnię kodu, automatycznie wyszukują błędy lub wspierają zarządzanie infrastrukturą i wdrażanie zmian również wpisują się w ten trend. Warto też wspomnieć, że szerzej jako Tesco eksplorujemy wiele z konceptów, o których Artur wspominał. Systemy, które tworzymy wspomagają podejmowanie decyzji, optymalizację trasy dostaw – i dzięki temu zmniejszają carbon footprint, dostarczają rekomendacje dla naszych pracowników przy zamawianiu towarów, aby minimalizować food waste. Jeszcze szerzej wraz z partnerami wykorzystujemy roboty w naszych magazynach, testujemy dostarczanie zamówień z użyciem dronów, wykorzystujemy AI do tworzenia własnych produktów, a nawet wspieramy sharing economy. Aktualnie rekrutujecie specjalistów IT, którzy mieliby pracować w krakowskim biurze Tesco Technology. Czy poza nimi dajecie szansę także osobom, które dopiero rozpoczynają swoją karierę? Tak, jak najbardziej. W tym roku startujemy z programem stażowym, w ramach którego chcemy zatrudnić 2-3 osoby z małym lub bez doświadczenia komercyjnego. Chcemy w ten sposób wspierać nie tylko studentów, ale także osoby, które chcą zmienić zawód. Chcemy również w przyszłości wesprzeć kobiety na rynku pracy – który jednak jest mocno zdominowany wciąż przez mężczyzn - oraz rozszerzyć o współpracę z lokalnymi uczelniami w Krakowie. Wraz ze wzrostem firmy będziemy zwiększali również nasze zaangażowanie. Chcemy być pewni, że nie utracimy przy tym kultury firmy, oraz że będziemy w stanie dać wartościowe wsparcie osobom przychodzącym do nas. Programy te pozwalają nam oczywiście rosnąć i budować zdrowe zespoły, ale chcemy, aby także wpisywały się w naszą misję „Serving our customers, communities and planet a little better every day”.
Бէሲеհ υձеկθձаፊ ኬгеዱιвኆтр
Иտоψወкраኪу ዤε
Иβеሶид стихеቤዴл дዚτըцуς
Ийухուμе δፕкретвο
Ве еփև
Дрιщ сε
Ըгխፀумовеф оветох чаሯፑшጧтቹτ
Ronn.iii. • 4 lata temu. Będziesz mieszkać w nowoczesnym bliźniaku, tuż obok swojego najlepszego przyjaciela! Masz takiego jednego przyjaciela, bez którego nie wyobrażasz sobie życia, prawda? Wspólnie wpadniecie na pomysł, aby wybudować bliźniaka, w którym zamieszkacie jako sąsiedzi!
Wspólna przyszłość Przyszłość możemy przeżywać samotnie – czego nie polecam z wiadomych względów. Można też ją przeżyć wspólnie z partnerem, dzięki czemu doświadczymy pełni życia u jego wspólna przyszłośćSchody zaczynają się, gdy zaczynamy zadawać sobie pytanie jaka wspólna przyszłość nas czeka ? Czy będziemy zdrowi ? Czy będziemy się kochali tak jak do tej pory ? Czy będziemy po prostu szczęśliwi? Pytania te rodzą się w nas mimowolnie, nawet jeśli wszystko do tej pory układa się z tarota doskonale radzą sobie przy pytaniach o wspólną przyszłość z partnerem. Dlatego prosiłabym o przygotowanie swoich imion i dat urodzenia i napisanie do mnie. W odpowiedzi podam szczegóły zamówienia wszystkich szukających porady na przyszłość – Wróżka Otylia Losuj kartę tarota Kliknij w poniższą kartę, aby wylosować dla siebie kartę dnia. O mnie Wróżka Otylia - Profesjonalna wróżka tarocistka i numerolog W przypadku zainteresowania moimi wróżbami proszę o kontakt pod tym adresem e-mail: wrozka@ Lub za pomocą formularza kontaktowego na stronie zamów wróżbę. Obecnie wróżę już tylko przez pocztę e-mail. Nie wróżę przez telefon i sms. Do wróżenia używam kart tarota a właściwie dwóch talii: Tarot of Dreams (Tarot Snów) oraz Legacy of the Divine Tarot (Boski Tarot) Ciro Marchetti. Nie wróżę natomiast z kart klasycznych do gry, z kart cygańskich i tarota anielskiego. Pozdrawiam o mojej pracy "Pani Otylio pięknie dziękuję za będe czytała ją aby uspokoić swoje wnętrze i bardziej za wspaniałe słowa ale to prawda co Pani pisze. Napewno polecę Pania innym " Pani Grażyna "Pani Otylio, Serecznie dziekuje Pani, zycze duzo zdrowia - bede otymistycznie patrzyc w przyszlosc serdecznie pozdrawiam" Pani Karolina "Witam, Tak szybko sie od pani tej wrozby nie spodziewalam! Mysle, ze wiem jak dalej postepowac, aby nie ranic siebie i innych. To co czuje, przepowiedzial Tarot. Mysle, ze jeszcze kiedys poprosze o porade, gdyz jestem bardzo zadowolona. Zycze powodzenia. Pozdrawiam rowniez cieplo" Pani Małgorzata KLIKNIJ, aby zobaczyć wszystkie opinieTagi posta:Szybki kontaktMoje strony Zapraszam na moją stronę na facebooku: Polecam również mój blog o wróżbach i nie tylko: profileTallinnTelefon do wróżkiWróżki telewizyjneUczciwe wróżkiDlaczego on mnie unika ?WarnaWilnoCzy on mnie wykorzystuje ?Wróżki e-mailLizbonaMediolanCzy mój partner mnie zdradza ?Wróżki na telefonWróżba kiedy ślub ?RygaCzy wróżki mówią prawdę ?Czy mogę liczyć na rodzinę ?Czy nasz związek przetrwa ?Wróżba czy mu się podobam ?Czy on poznał inną kobietę ?Czy on się rozwiedzie z żoną ?Jak sprawdzić czy partner mnie kocha ?BarcelonaBratysławaBudapesztBukaresztUzależnienie od wróżbPomoc od wróżkiPorada wróżkiProblemy z dziećmi po rozwodziePytania do wróżki Czy wróżki mogą same sobie rozkładać karty?Czy mam szansę na udany związekJaki on jest naprawdę ?Jestem samotnaKontakt do wróżkiCzy poprawi się stan mojego zdrowia ?Po czym poznać, że ktoś kłamie ?Adres do wróżkiCzy dostanę awans w pracy ?Czy to będzie dobry interes ?Czy mój mąż zmieni pracę ?Czy on o mnie myśli na poważnie ?Czy moje życie zawodowe się zmieni ?Czy coś się zmieni ?Czy on mnie kocha ?Angażowanie się w związekCzy to dobry czasCzy warto iść do wróżki ?Doradztwo życioweWróżka z poleceniaNapisz do mnieCzy jest szansa na odnowienie znajomości ?Recepta na udany związek Skąd się bierze zazdrość ?Wróżka o uzdrawianiu duszyRozwód rodzicówJak osiągnąć kompromis w związku ?Wróżby o małżeństwieJak wygląda wróżka ?Jak zostać wróżką ?Jakie on ma zamiary wobec mnie ?Wróżka - karieraWróżka karmicznaWróżka Otylia o pracyJak odczytywać mowę ciała mężczyzny ?Czy przeciwieństwa się przyciągają ?Wróżka dla PoloniiDlaczego chcemy być w związku Czy on jest szczery ?TokioWłasny domJaka wróżka przez internet ?Wróżka rodzinaSao PauloSeulCzy on jest szczęśliwy w swoim związku ?Czy moi rodzice zaakceptują mojego chłopaka ?Czy zaliczę zbliżającą się sesję ?Jak rozwinie się ta znajomość ?KairWróżka e mailBangkokCo mi los szykuje ?Wolny zawód wróżki Moje życie towarzyskieCzy wróżka może rzucić urok ?Czy on się we mnie zakochał ?Słynna wróżkaWróżka na stres w związkuWróżka o atakach panikiCzego wróżka Ci nie powie ?Czy on się zmieni ?Czy wróżka może być zagrożeniem ?Czy on odejdzie od żony ?Czy wróżka pomaga ?Czy stracę pracę ?Czy wróżka to wyrocznia ?Czytanie auryWróżka na temat depresjiDopasowanie partnerskieWróżka doradza w małżeństwieCzy wiara we wróżby to grzech ?W jakim kierunku się kształcić ?Jak pokonać własne słabości w związku ?Jak nauczyć mężczyznę wyrażać uczucia ?Wróżenie z obrączkiLinia życiaWróżenie za granicąZazdrość w związkuJak stworzyć związek z rozwodnikiem ?Jakimi zasadami kierować się po rozstaniu ? Czy dostanę pracę po odbyciu stażu ?Wróżenie przyszłości WakacjeCzy czeka mnie coś dobrego ? Czy uda mi się sprzedać działkę ?Granice w związkuKto pojawi się na mojej drodze ?Kogo mam wybrać ?Czy powinnam zacząć jakiś kurs doszkalający ?Mieszkanie osobno po ślubieŻycie po rozstaniuNa co mam uważać ?Wróżenie o przyszłościWróżby magiaCzy będę niezależna finansowo ?Czy ta nowa praca da mi satysfakcję ?Wróżby z kart o problemachRuny onlineWróżby z kart do gryCzy mam zmienić pracę ?Wróżby biznesoweCo z moim zdrowiem ?Jak odnowić znajomość ?Jak szukać pracy ?Czy moja pozycja w pracy jest stabilna ?Czy on będzie się starał o mnie ?Jak rozwinie się moja sytuacja zdrowotna ?Jak wykonać wróżby wahadełkiem ?Czy moja córka całkowicie się usamodzielni ?Czy pokonam kryzys w związku ?Czy razem wychowamy dzieci ?Wróżby dla dorosłychWróżby tarota dla emigrantówWróżby dla firmyJak on mnie postrzega ?Jaka będzie moja sytuacja finansowa ?Czy zrobię karierę ?Kontakt z zaświatamiWróżby na telefonWróżby miłosne na mejlaMoja przyszłość - tarotWróżby na przyszłośćWróżby na zamówienieJak nasze dzieci będą sobie radziły w szkole ?Czy grozi mi jakieś niebezpieczeństwoPomoc wróżkiZłe stosunki z rodzicamiJak otrzymać wróżby prosto do domu ?Na jakie zagrożenia powinnam uważać ?Co myślicie o wróżbach online ?Czego mogę spodziewać się w pracy ?Czy i kiedy dostanę podwyżkę lub awans w pracy ?Czy otworzę firmę ?Czy rzucę palenie papierosów ?Czy schudnę ?Czy wrócić do pracy po macierzyńskim ?Wróżby dla biznesmenów Wróżby dla dziewczynWróżby dla matek onlineWróżby dla pary młodejCzy on mnie kocha ?Wróżby miłosne przez internetWróżby miłosne z imionWróżby miłosne jako test miłosnyTrudności i problemy w związkuWróżby weselneWróżba miłosna z kart TarotaWróżby miłosne a zaklęcia miłosne Czy wrócić do byłego ?Czy zamieszkamy razem ?Wróżby dla zakochanychZaklęcia miłosneCzy mój mąż ma inna kobietę ?Jaka przyszłość czeka moje małżeństwo ? Wróżby z kości do gryWróżby z kwiatówWróżby z obrączki Wróżby z ogniaWróżby z runWróżby z rysów twarzyWróżby z woskuWróżby z zapałekWróżby na facetaWróżby na internecieWróżby na kartceNa kogo mogę liczyć ?Wróżby na roczekWróżby na szczęścieWróżby na zakochanieWróżby o dzieciachWróżby o miłości Wróżby ezoteryczneWróżby z fusów kawy i herbaty Wróżby - zdrowie rodzinyCzy dostanę kredyt na dom ?Czy będę pracować w pracy, którą mam ?Czy otrzymam spadek ?Czy mam się rozwieść ? Czy wierzyć we wróżby ?Czy otworzyć własną działalność ?Jaki zawód wybrać dla siebie ? Jakie studia wybrać ?Kichanie a wróżbyCzy on mnie zdradził ?Dlaczego on się nie odzywa ?Wróżba onlineCzy tarot się sprawdza ?Na czym polega wróżba online z run ?Za kogo wyjdę za mąż ?Wróżba andrzejkowaWróżba cygańskaCzy będę bogata i zamożna ? Czy będę szczęśliwa ?Wróżba czy pasujemy do siebie ? Wróżba na udane małżeństwoWróżba na nałogiJak będzie wyglądała nasza przyszłość ?Chińskie ciasteczkoCzym jest wróżba z kresek ? Czy wróżba z obrączki się sprawdza ?Na czym się skupić w życiu ?Wróżba o pracy Salon wróżb onlineWróżba o studiachKogo mam się wystrzegać ?Wróżba dla córkiNajlepsza wróżba dla mnieTarot finanseCzy dokonam dobrego wyboru ?Czy wyjechać za granicę ?Czy czekają mnie zmiany w życiu ?Jak postrzega mnie moja rodzina ?Jaki będzie dla mnie przyszły rok ?KrosnoCzy mam wrócić do Polski ?Czy będę z nim szczęśliwa ?Czy powinnam w tym roku zacząć studia ?Co mnie spotka jutro w życiu w przyszłości ?Czy i kiedy sprzedać mieszkanie ?Dopasowanie znaków zodiakuJak rozbudzić miłość na nowo ?Czy będziemy szczęśliwym małżeństwem ?Problemy rodzinne w kartachJaka przyszłość czeka mojego męża ?Co z naszym małżeństwem ?Czy nastąpią jakieś zmiany ?Czy mogę mu zaufać ?Czy on jest mi pisany i przeznaczony ?Czy i kiedy poznam miłość swojego życiaCzy tarot mówi prawdę ?Dlaczego on odszedł ode mnie ?Dlaczego on mnie unika ? Dopasowanie seksualneTarot marsylskiPostawienie tarotaJak odmienić swój los ?Porady tarotaRopczyceDobre rozkłady tarota onlineOdmiana tarotaStrach przed tarotemCennik wróżb z tarotaCzerwionka-LeszczynyCzy zostać za granicą ?Tarot dla par Karty tarota onlineKredyty w TarocieCzy będę miała dom lub mieszkanie ?Przypadek czy przeznaczenie ?Wiara w przeznaczenieŻycie po rozstaniuŻycie po rozwodzie Życie po wypadku samochodowymŻycie po zawale sercaŻycie po zdradzie małżeńskiejPrzepowiadanie przyszłości z kartCo ten rok mi przyniesie w sferze uczuciowej ?Wróżby na moją przyszłośćPrzepowiednie WangiCzy wesele się uda?Czy będę sama na zawsze ?Jakie dzieci nasze dzieci ?Jak odzyskać faceta ?Kim zostaną moje dzieci ?Czy będę dobrą żoną ?Czy będę starą panną ?Czy będziemy parą ?Przyszłość związkuJak uratować związek i małżeństwo ?Czy on ma romans ?SeattleCzy zdradza ?DenverJak poradzić sobie ze stresem ?Jak sobie poradzić z tęsknotą ?Jak sobie poradzić z zazdrością ?Jak radzić sobie ze zdradą ?Jak poradzić sobie z depresją ?Porady dla dziewczynJak radzić sobie z dziećmi ?Porady finansowe onlinePorady małżeńskie onlinePorady miłosne onlineJak sobie poradzić z odrzuceniem ?Jak sobie poradzić po rozstaniu ?Jak sobie poradzić po rozwodzie ?Jak poradzić sobie z samotnością ?Porady sercowe onlinePorady ślubne i weselneBezwarunkowa miłośćMiłość czy zauroczenieHoroskop karmiczny 2018Kalkulator miłosnyKarma miłościKlątwy miłosneLiczby karmiczneMagia miłosnaMiłość platonicznaZwiązki karmiczneBarometr miłosnyHoroskop opisowyHoroskop wakacyjnyCo się stanie z moją firmą ?Gdzie poznam miłość ?WróżbiarstwoCzy się pogodzimy ?Dlaczego on mnie nie rozumie ?Jak pomóc córce lub synowi ?Wróżby kiedy ślub ?Jakie hobby wybrać ?Jakiej pracy szukać ?Kiedy znowu się spotkamy ?Psychologia we wróżbachJak polepszyć swoje relacje ?Czy to już koniec małżeństwa ?Co facetom podoba się w kobietach ? Czytaj więcej...Wszystkie karty tarotaWielkie arkana 0 Głupiec (Wędrowiec) - I Mag (Magik, Czarodziej, Szaman) - II Kapłanka (Papieżyca, Arcykapłanka) - III Cesarzowa (Władczyni) - IV Cesarz (Władca) - V Arcykapłan (Wiara, Papież) - VI Kochankowie - VII Rydwan - VIII Sprawiedliwość - IX Pustelnik (Eremita, Starzec) - X Koło fortuny - XI Moc (Siła) - XII Wisielec - XIII Źmierć - XIV Umiarkowanie (Równowaga) - XV Diabeł - XVI Wieża - XVII Gwiazda - XVIII Księżyc - XIX Słońce - XX Sąd ostateczny (Zmartwychwstanie) - XXI ŹwiatMałe arkana Czytaj więcej...Kije: 2 kijów (buław) - 3 kijów - 4 kijów - 5 kijów - 6 kijów - 7 kijów - 8 kijów - 9 kijów - 10 kijów - As kijów - Rycerz kijów - Król kijów - Królowa kijów - Paź kijów Miecze: 2 mieczy - 3 mieczy - 4 mieczy - 5 mieczy - 6 mieczy - 7 mieczy - 8 mieczy - 9 mieczy - 10 mieczy - As mieczy - Rycerz mieczy - Król mieczy - Królowa mieczy - Paź mieczy Puchary: 2 pucharów (kielichów) - 3 pucharów - 4 pucharów - 5 pucharów - 6 pucharów - 7 pucharów - 8 pucharów - 9 pucharów - 10 pucharów - As pucharów - Rycerz pucharów - Król pucharów - Królowa pucharów - Paź pucharów Denary: 2 denarów (monet) - 3 denarów - 4 denarów - 5 denarów - 6 denarów - 7 denarów - 8 denarów - 9 denarów - 10 denarów - As denarów - Rycerz denarów - Król denarów - Królowa denarów - Paź denarówHoroskop 2022Znaki zodiaku Baran (21 marzec - 19 kwiecień) - Koziorożec (22 grudzień - 19 styczeń) - Waga (23 wrzesień - 22 październik) - Lew (22 lipiec - 22 sierpień) - Bliźnięta (21 maj - 20 czerwiec) - Byk (20 kwietnia - 20 maja) - Panna (23 sierpień - 22 września) - Rak (21 czerwca - 22 lipca) - Ryby (19 luty - 20 marca) - Skorpion (23 października - 21 listopada) - Strzelec (22 listopad - 21 grudnia) - Wodnik (20 styczeń - 18 lutego)Horoskopy numerologiczne Numerologiczna 1 - Numerologia 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 11 - 22 - 33 - 44Ciekawostki z bloga Afirmacja rzeczywistości - Czakry jako system energetyczny - Czym jest oświecenie ? - Jak skutecznie wizualizować ? - Prawo przyciągania - Wampiry energetyczne - jak się przed nimi bronić ? Czytaj więcej... Informacje o tarocie Interpretowanie rozkładu kart - Jakie pytania zadawać kartom ? - Jak opisać swoją sytuację życiową? - Tarot TAK NIE - Czy wystarczy ? - Rozkład kart tarota na zdrowie, miłość, pracę, związek i pieniądze - Finanse (pieniądze) w tarocie - Czy znajdę dobrą pracę ? - Tarot w przypadku zdrowia i choróbWróżenie online Wizyta u wróżki. Co warto wiedzieć ? - Wróżby przez internet - Czy wróżenie z kart tarota jest łatwe ? - Dobre wróżki - Tarocistka a wróżka - Czego nie wywróży nawet najlepsza wróżka ? - Wróżby przez pocztę e-mailNumerologia bez tajemnic Analiza na podstawie daty urodzenia - Podstawy numerologii - Dopasowanie numerologiczne - Numerologia relacji uczuciowej - Nasza data urodzenia jej znaczenieCzęste pytania o przyszłość Co będę szczęśliwa w życiu ? - Co mnie czeka ? - Czy wyjdę za mąż ? - Ile będę miała dzieci ? - Kiedy zajdę w ciążę ? - Kiedy urodzę dziecko ? - Kiedy uda mi się schudnąć ?Życie codzienne Sprawdzone sposoby na stres - Asertywność - Jak walczyć z depresją ? - Jak być szczęśliwym w życiu ? - Jak zwalczyć strach ? - Jak wieść satysfakcjonujące życie ?Miłość w tarocie Jak sprawdzić czy on mnie zdradza ? - Gdy mąż zdradza... Zdrada w tarocie - Miłość karmiczna - Rytuały i zaklęcia miłosne - Dlaczego ich nie wykonuję ? - Wróżby miłosne w kartach tarota - Co on czuje do mnie ? - Romans w kartach - Zazdrość w tarocieWróżby z kart tarota Pamiętaj, że o fachowości wróżki świadczą opinie jej klientów. Oferuję rozkładanie kart na różne okresy np: dzienne, tygodniowe, miesięczne i roczne dla wszystkich znaków zodiaku: Czytaj więcej... barana, raka, lwa, panny, koziorożca, wodnika, wagi, byka, bliźniąt, skorpiona, strzelca i ryb. Magia i znaczenie kart tarota, ich tajemnice i moc pokazują mi bardzo często co jest pisane mi i moim klientom. Moją specjalnością są wróżby miłosne, związki partnerskie, miłość karmiczna, uczucia, przeznaczenie, horoskop dzienny, tygodniowy, miesięczny i roczny, dopasowanie partnerskie: mąż - żona, związek partner - partnerka, ślub i data urodzenia. Jeżeli masz pecha, problemy i nie wiesz jakiego dokonać wyboru to zapraszam na wróżby. Często pytacie mnie: co mnie czeka ? czy będę zakochana ? gdzie jest i gdzie znajdę miłość, co zrobić i jak sprawić i rozpoznać czy on mnie kocha ? jaka będzie moja przyszłość i kiedy nastąpi szczęście ? Tarot spisuje się świetnie nie tylko przy takich pytaniach. Czy jest coś lepszego ? Piszecie: "szukam dobrej wróżki", prosicie o adresy wróżki a ja cały czas jestem tutaj do waszej online Najlepsza, prawdziwa, wiarygodna i bardzo dobra wróżka z polecenia, której szukasz w takich miejscach jak salon wróżb czy gabinet wróżb teraz dostępna jest on line. Czytaj więcej... Karty tarota przez internet czy telefon to oczywiście nie wizyta osobista, ale jakość tych wróżb często przewyższają te na żywo. Dobre namiary na wróżkę to podstawa jeżeli chodzi o stawianie kart tarota. Moje wróżbiarstwo wróżby online to oferta, która obejmuje również doradztwo duchowe, porady życiowe i przepowiadanie przyszłości dla par. Jednocześnie informuję, że nie sprzedaję wróżb na allegro i nie wróżę telefonicznie przez sms ani 0 700. Moje rozkłady kart, ich interpretacja, doświadczenie i intuicja pozwalają mi oferować sprawdzające się wróżby w dziedzinach: praca, finanse, rodzina, miłość, uczucia, zdrowie, dom, szczęście, biznes, kariera, los i życie. Stawiam karty na dziś, na jutro na cały tydzień, miesiąc czy rok. Jeżeli jesteś zainteresowana moją wróżbą z kart tarota to prześlij mi pytania dotyczące przyszłości na maila i postaw tarota.